ej ej. myślałam, że gdy cokolwiek powiem dziewczynom na temat oobe to pomyślą, że albo się gdzieś uderzyłam albo że nie wzięłam lekarstw XD
a tu zonk. Klaudia się boi. Nie dziwię się... ;P ale za to Ola? Paulina? jestem pełna podziwu. tak bardzo były spragnione opowieści na temat wyjścia z ciała, podróży astralnych... częściowo nie dowierzały... pokazałam im motyw z psiballem;) hłe hłe. no i się zaczęło, żyć mi nie dają ;P grono OBEmaniaków w moim otoczeniu wciąż się powiększa! ha!
a ja jak się zastałam tak nadal jestem zastała. WTF =="
siemka!! ja tez mialem taką historie..tez powiedzialem kolegą ze robie oobe...wytłumaczylem im co to jest...a oni o dziwo nie smiali sie z tego..lecz sie tego przestraszyli...:):):)pozdro
Hehe, ja też tak zacząłem... Zaczęło się od mojego przyjaciela maćka (na tym forum jako http://www.oobe.pl/park/index.php?showuser=2983 ). Jakoś tak w podobnym czasie się tym zainteresowaliśmy... Potem moi kumple z klasy i już mam nawet kolejkę do żółtej książeczki ahh... :]
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services