kur... zastałam się. i to ostro. nie mogę się skoncentrować, moja świadomość całkowicie odmawia mi posłuszeństwa. Wystarczy 5 minut a ja już śpię. co prawda pamiętam po przebudzeniu ze 2-3 sny dość dokładnie, ale co z tego? nic nie wychodzi. nic. jedno wielkie gówno.
;(
mam teraz akurat dokladnie to samo, mimo wszystko nie poddawaj sie. Raz w zyciu udalo mi sie wyjsc i doswiadczylem jakie to fajne i przez to mam motywacje i wiem ze nie mozna sie poddac :)
dobra, mam teraz tydzień jeszcze wolnego, więc poćwiczę również teraz 4+1 :)
A co do Ciebie to nie poddawaj się, wieżę w ciebie! Wystarczy cierpliwośći... to tylko kwestja cierpliwośći. jak będzieszwysarczająco proiła swoich NP o pomoc to napewno wkońcu Ci pomogą! JUŻ POMAGAJĄ!!! Co noc są przy tobie jak zasypiasz, pracują nad tobę, ciągle ulepszają. To tylko kwestia czasu... dasz radę :) tak od szopenika :>
Nie poddawaj się ! Po świętach zabieramy się ostro do roboty ! Pomyślę jak Ci tu mogę pomóc.. Nie będziesz mi sie wykręcała, że "nie masz czasu" :) Już wkrótcę pojawią się w Twym notatniku nowe ciekawe wpisy, już ja Ci to obiecuję ^^
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services