oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Future's Notatnik

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 09.05.2010 - 11:33
W dniu z 8 na 9 maja:
Położyłem się około 00:00 postanowiłem się zrelaksować i wyjść poza. Poprosiłem (istoty) o pomoc w wyjściu po 5 minutach relaksu przestałem czuć prawą rękę i coś głaskało mnie po policzku bardzo się tym podjarałem :). Ale postanowiłem relaksować się dalej, około 7 minuty relaksu powtarzałem w myślach "Moje ciało jest zrelaksowane" po chwili poczułem silny nacisk na prawym policzku tak jakby ktoś przyciskał mi pięść. W myślach powtarzałem ciągle jedno i to samo, a po chwili miałem sparaliżowane oba palce wskazujące. Przestałem czuć ciało paraliż rozchodził się po całym ciele czułem, że już jestem blisko! Lecz niestety mój (inteligenty) kot wskoczył mi na łózko i uwalił się w nogach :( bardzo się wkurzyłem musiałem wstać żeby go zrzucić, ale po tym jak go zrzuciłem czułem się jak flak bo tym relaksie i nie mogłem się relaksować dalej :(

 
« Następny starszy · Future's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz