Forumowiczka Piernikparanoik (pozdrawiam ;*) twierdzi, że wyszła po tym jak błagała, prosiła, szantarzowała itp swoich NP. Przedwczoraj stwierdziłam, że i ja tego spróbuję. Tylko, że grzecznie. Ale żadne łzy mi nie ciekły i usnęłam szybko (inaczej niż Piernikparanoik). Następnego dnia spróbowałam bardziej stanowczo. Efekt? Nie wyszłam. Snów tej i poprzedniej nocy też nie miałam. WTF???
"Niech se mysli ,ze nas nie ma" (tak myślą NP)
Gdyby tak było to miałabym normalny sen. jak zawsze.
Oni nawet sen olewaja ...
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services