Nie rozumiem co zle robie :(. Za 1 i 2 proba czulem bardzo dziwne uczucie unoszenia sie rak, cieplo i cos w rodzaju emocji milosnej, a teraz 0 objawow :(. Nie mam pojecia co sie stalo, nawet paralize juz mnie nie mecza, a meczyly tyle lat ......Moze jest to spowodowane tym, ze nie regularnie sypiam np. klade sie spac o 23, wstaje o 3:30 rozbudzam sie 45-60 min, potem probuje OOBE i juz nie klade sie spac. Zazwyczaj potem po poludniu spie 3-4 godziny (przy zasypianiu probuje OOBE), budze sie pozyje troche, a potem znowu o 23 spac. Moze tez tym, ze moj ojciec (Kurwa on jest botem jakich w astralu chyba nie ma !!!) ciagle, jak nie lazi do kuchni i z powrotem, to chrapie jak pojebany, wiec probujac OOBE zazwyczaj slysze cialge jego chrapanie.
Dzisiejsza proba.
polozylem sie spac o 9:10, gdzie przy zasypianiu probowalem OOBE (nie wyszlo, bo bylem za bardzo zmeczony i nawet nie wiem kiedy stracilem swiadomosc, za to mialem glupi sen, gdzie ktos pukal do drzwi, a ja nie chcialem otworzyc, to po chwili same sie zamki otworzyly O.o i przede mna stanelo 2 panow, ktorzy chcieli mnie zamknac....Mialem tez drugi sen, ale nie moge sobie go przypomniec - mama mnie zawolala i zostalem tak jakby wyrwany), obudzilem sie o 1:30 i o 3:30 dostalem sms'a od Mesha. O godzinie 4:10 przystapilem do OOBE. Rozlozylem sobie na dywanie koc, a drugim sie przykrylem. Oczywiscie jak to zawsze bywa w myslach przyzywalem NP i wyobrazalem sobie jak unosze sie, latam etc (przy okazji probowalem ignorowac chrapanie ojca .....). Lezalem tak 1,5h i jedyne co czulem, to jakby czesciowe wylaczenie sie rak i znikniecie uczucia, ze jestem czyms przykryty.
Nie wiem co sie dzieje :/. Wiem jedno, nawet gdybym mial zawalic szkole przez nie chodzenie do niej z powodu nie przespanych nocy, to i tak uda mi sie wyjsc z ciala !!!. Chce poznac, to silne uczucie milosci NP opisywane przez Darka Sugiera i sprawdzic na wlasnej skorze czy jest ono tak silne.