|
|
znowu mialrm obe. nie mialem juz go kilka miesiecy. najpierw mialem sen o pociagach i rozpadajacej sie ulicy. potem nagle poczulem ze jestem w stanie do wyjsica. chcialem wstac troche opornie mi to szlo ale w koncu sie udalo i wywalilem sie na podloge. jak zwykle nic nie widzialem. zapomnialem juz co robic w obe zeby bylo dobrze. zamiast wpatrywac sie w ciemnosc zrobilem ruch otwierania oczu i zobaczylem cos jakby widok z moich oczu fizycznych. potem jakby sie poprawilo widzialem to co jest w pokoju ale jednym okiem widzialem co innego niz drugim. zawsze tak mam jak robie ruch otwierania oczu. probowalem rekami fizycznymi nalozyc sobie koldre na oczy i czulem to ale nie wiem czy zrobilem to na prawde. potem poczulem ze trace dostrojenie i tak bylo slabe. chcialem w ostatniej chwili sobie polatac wskoczylem na okno. bylo mniejsze niz naprawde i wyzej. przeszlem przez oknp wisialem w powietzu ale wtedy juz sie obudzilem. prawie zawsze po wyjsciu przez okno sie budze ale o tym zapomnialem. cale obe mialo 30-40 sekund. potem czulem ze moge miec jeszcze obe ale juz mi sie nie chcialo wychodzic. polozylem sie na brzuchu i zasnolem. mialem potem slabego LDka gdzie kupowalem jakiejs dziewczynie diamenty i mowilem jej ze to tylko sen.
|