Witam
Medytacja, relaks:
Na początku chciałbym napisać coś o sobie i swoich doświadczeniach z pracą swojego umysłu.
Jakieś 3 tygodnie zajmuję się medytacją metodą Silvy, myślę o kursie lecz aktualnie jest to niemożliwe dlatego też jak na razie praktykuję to sam w domu, lecz były również ze 2-3 razy poza domem - wchodzenie w stan alfa, mówienie sobie sugestii, dążenie do swoich celów czyli osiągania sukcesów. Aktualnie potrafię relaksować się oraz wchodzić w fazę niższych częstotliwości (alfa) bez większych problemów, jednak nie jest to nawet mała część tego czego można się nauczyć na kursie.
OOBE:
O OOBE dowiedziałem się zaraz po jakimś czasie czytaniu o medytacji, jednak tak do końca nie wiedziałem na czym to naprawdę polega, dopiero 3 dni temu znalazłem się na stronie Noble (www.oobe.go.pl) , znajdujące się tam teksty związane z tą praktyką jakiej jest poświęcone te forum bardzo mnie zainteresowały, obejrzałem i odsłuchałem wiele na tej stronie, a następnie zacząłem w sieci szukać większej ilości informacji, trafiłem na kilka blogów, oraz m.in. te forum, przeczytałem też co sądzi o tym Wikipedia.
Praktyka:
Pierwsza próba (czas trwania ok. 45min)
Więc teraz do rzeczy. Byłem podekscytowany tym co miałem zaraz zrobić. Moja pierwsza próba (nie znałem jeszcze metody 4+1, która i tak mi jak na razie dużo nie pomogła ale o tym później) z OOBE wyglądała tak że ściągnąłem "obe nagranie" ze strony Nobla, wgrałem na mp3 i położyłem się do łóżka, była ok. godz. 23.00.
Zacząłem słuchać tego co mówi, szybko osiągnąłem wyznaczone cele jakie miałem na ten czas, zrelaksowanie itd. tak jak mówił, wyobrażałem sobie wszystko z najdrobniejszymi szczegółami, pobyt w pokoju, przyglądanie się mojemu bałaganowi [:)], różnych przedmiotów itp. Czułem wibracje, ze zbyt mojego małego doświadczenia jeszcze nie wiem czy były silne ale na słabe na pewno nie wyglądały, przy tym starałem sobie wyobrażać różne czynności, bujania jak na hamaku, obracanie się własnego ciała, unoszenie mojej prawej czy lewej nogi, a również tego że już wychodzę z ciała, mówiłem sobie cały czas że "wyjdę, uda mi się", objawy jakie miałem wskazywały by na to że wszystko było jak należy jednak żadnego wyjścia niestety nie doświadczyłem. Dlaczego? I tutaj prosiłbym o jakąś rade lub informacje od was, doświadczonych osób, dlaczego mi się nie udało, czy tylko dlatego że to mój pierwszy raz chodź praktykuję medytację? W wywiadzie z Noble który jest dostępny na jego stronie mówi, że zanim osiągną wyjście poza ciało wcześniej przez 8lat dzień w dzień próbował, jednak tylko przed snem co jest o wiele trudniejsze niż metoda 4+1 której jak mówi jeszcze nie znał, a tego co pisze w internecie można dzięki niej bardzo łatwo osiągnąć oobe.
Druga próba (czas trwania ok. 30min, 15min).
Gdy dowiedziałem się co to jest dokładnie ta metoda 4+1 wypróbowałem ją.
Poszedłem spać o 23.00, nastawiłem budzik na 3.00, gdy się obudziłem to jakieś 50min posiedziałem przy kompie, poszedłem się przemyć w zimnej wodzie oraz nawet wystawiłem głowę przez otwarte okno na zimny wiatr dla lepszego przebudzenia.
Gdy w końcu położyłem się do łóżka to przez cały czas byłem bardzo przebudzony.
W wywiadzie z Noble mówi on że jemu osobiście lepiej się wychodzi bez włączonej muzyki czy jakich kol wiek innych nagrań, po prostu w ciszy, pomyślałem że może mi również będzie łatwiej dlatego jego nagranie odłożyłem na bok i starałem się wyjść z ciszy. Wiadomo, rozluźniałem się, usypiałem moje ciało, świadomość myślami pobudzałem, mówiłem to co planuję mówić sobie cały czas "uda się, wyjdę" oraz wyobrażałem sobie że wychodzę.
Wibracje miałem o wiele słabsze niż za pierwszym razem.
Przysnąłem, nie wiem na jak długo, może na 1godz., obudziłem się i przypomniało mi się że gdzieś czytałem że to nawet lepiej dla uzyskania oobe, zacząłem robić to co za każdym razem, nie pamiętam dokładnie jakie w tedy miałem wibracje, ale imponujących raczej nie było.
ZNÓW NIGDZIE NIE WYSZEDŁEM! :/
Teraz mam dwa pytania na które nie znam odpowiedzi, a bardzo bym chciał je uzyskać, więc proszę i jeśli możesz to odpisz chociażby na jedno z nich.
1. Ile Ty miałeś prób zanim udało ci się wyjść oraz czy wcześniej coś praktykowałeś, Silve czy coś podobnego?
2. Czym tak naprawdę różni się praktykowanie oobe zaraz przed pierwszym zaśnięciem od metody 4+1, dlaczego tą drugą można o wiele łatwiej uzyskać pożądany efekt?
Serdecznie Pozdrawiam!