Witam.
Noc stracona, cóż sam sie o to prosiłem. Przez to że wpadłem na cudny pomysł żeby położyć się po pięciu minutach a nie po 40. Stwierdziłem, że potem nie zasne no i co ? Usnąłem po 20 minutach relaksacji. Próbowałem FILD'a, mimo iż w zadaniu trzeba było tylko czuwać. W pewnym momencie doświadczyłem czegoś dziwnego. Byłem zaprogramowany na to by stukac palcem, w pewnej chwili czulem jakbym wysunął się z ciała w strone głowy o długość popiersia. Wiem że nie mogłem wtedy stukac i byłem przerażony że zasne, chciałem "wrócić" i po chwili wróciłem. Nie zorientowałem się, że moglem chyba juz wtedy spróbować wyjsc ;/ Wszystko przez to że nie wybudziłem sie do końca i byłem senny...
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services