|
|
Zasnęłam podczas wieczornych ćwiczeń. No trudno.. Więcej to się nie powtórzy! ;) Rano obudziłam się pół godziny przed budzikiem. Potem próbowałam wyjść. Prawie się udało. Najpierw straciłam świadomość, a gdy się przecknęłam, byłam w trakcie wyjścia. Nie mogłam jednak się oddzielić od ciała. Poczułam ból! Auć.. :\ Dziwne.. Miałam też sen, w którym uczęszczałam na kurs oobe do jakiegoś pana. Mogę tylko przypuszczać, że był nim mój Opiekun, którego przed zaśnięciem poprosiłam o możliwość zobaczenia go. Byłoby naprawdę fajnie, gdyby rzeczywiście mi się śnił :) No i.. był całkiem podobny to tego wyobrażonego przeze mnie. ^^
|