|
|
Pojąłem dzisiaj, że tydzień temu miałem swoje pierwsze (świadome) OOBE, z tym że byłem niedostrojony, i uznałem to za LD. Następnym razem pomacam dywan... Problem polegał na tym, że oczekiwałem jakiegoś Hiperrealistycznego świata. Nie wiedziałem, że trzeba dostrajać zmysły. Więc moje pierwsze OOBE było poćwiartowane na kilka kawałków. Próbowałem wtedy 4+1, i "zmęczony" tym leżeniem i spoglądaniem w ciemne nic, ułożyłem się do snu. chwilę później znalazłem się na środku swojego pokoju. Pomyślałem "przynajmniej mam LD o OOBE :)" postanowiłem trochę polatać. ruszyłem się z miejsca, i nagle obudziłem się w swoim łóżku. Rozejrzałem się dookoła, i walnąłem się z powrotem do wyra. Znowu miałem to "LD", i tym razem zdążyłem dolecieć do przedpokoju, zanim mnie cofnęło. W trzeciej części doleciałem do pokoju rodziców. Na łóżku leżała matka (w realu jest za granicą, więc byłem pewien że jestem w LD). Znów się obudziłem, i znowu zasnąłem, i znowu byłem w tym "LD" i tym razem poleciałem do pokoju rodziców, widziałem jak mama siedzi na łóżku i coś czyta, przeleciałem obok, i pomyślałem, że polecę do sąsiada. przeszedłem przez drzwi balkonowe, doleciałem do barierki, i obudziłem się w swoim łóżku. I tyle tego było. Obraz był trochę zamulony, a za oknem było ciemno, mimo, że w realu było już całkiem jasno. Wygląda na to, że miałem słabe OOBE z OSPUO. A w sumie kto wie co to było.
|
|