Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Echooo's Notatnik

Remanent

Mówiąc krótko wychodzenie mi nie wychodzi.
Miałem kilka "dziwniejszych" stanów, ale w sumie nic bardziej niezwykłego niż za czasów autohipnotyzowania.

Odkryłem, że cytryna jest cudownym środkiem nasennym. Nie trzeba nawet jej jeść - wystarczy wizualizować.

Zauważyłem też, że moja siła woli jest na tak niskim poziomie, że nie wystarcza żeby podnieść mnie z wyra o 3PM.

Zastanawiam się czy ucisk na czole to trzecie oko, czy może mózg mi siada od niewyspania.
A może powinienem wreszcie uwierzyć w czakramy. W końcu wiara czyni cuda.
I ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć... bo przygoda mojego życia przeleci mi przed nosem.

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services