|
|
Rzecz o widzeniu eterycznym w Astralu!!! Własciwie to moje odczucie było takie, jakbym była w kilku płaszczyznach przestrzeniach na raz. Wyszłam z ciała jako dziewczyna w białej sukience w tym samym czasie leżałam sobie naprzeciw przyjaciela i czułam mocne wibrowanie 3 oka Poczułam fale ciepła na czakrze serca Podkreślam, ze te wszystkie rzeczy nakładały sie jakby w tym samym czasie Jestem na polu jakimś - ciemno Przyjaciel lewituje w pozycji leżącej jakby w hipnozie. Ja wysyłam mu promieniem światło do czakr serca i 3oka Do tego momentu można powiedzieć w miarę kontrolowałam "dzianie się" W tym momencie poczułam że nie jestem sama. Obok mnie stoi istota, przygląda sie jakby zaciekawiona. energia męska. Przyjmuje to spokojnie i mowie do niego telepatycznie On wyciąga rękę w stronę przyjaciela i widziałam wiązkę światła wychodzącą z dłoni. Nagle stanęli przede mną oboje przyjaciel i On ale... Wyglądali jak wojownicy z japońskiego komiksu. Z mroku wyłoniły sie postaci bardzo zarysowane jakby światłem Postac 1 świeciła blaskiem oczu i miała zloty pas oraz ciemny płaszcz Przyjaciel miał głowę ptaka ze srebrnymi piórami które odbijały światło, miał skrzydła w kolorze czerwonego wina,pióra. Znów nie widziałam jego oczu ani rąk. Stali przede mną a wiatr jakby rozwiewał im płaszcze, ale wiatru nie czułam. W pozie dumnych wojowników światła, w potędze i spokoju rangi... Spokój i pełnaświadomakontrola sytuacji. Wysłałam im jeszcze zielona spirale która przytuliłam ich obu, owinęłam razem. MIŁOŚĆ...
|
Moje Albumy
|