"Od miesiąca mam buczenie w uchu.. dziwne niski dźwięk lekko drażniący.
Mój znajomy ostatnio powiedział że też takie ma. hmmm. Nie nasila się. Włącza nagle i buczy jednostajnie.
Wczoraj wróciłam z pracy i kot dziwnie się zachowywał. W niektórych miejscach domu stawał
jej ogon i robil się puchaty. To kot Nubijski, tak mu się robi gdy czuje zagrożenie. I wtedy syczy. Prężyła sie gotowa do ataku.
Brat czuł, ze w moim pokoju cos jest niedobrego. Ja nic nie czułam. Weszłam i starałam się oczyścić obszar.
Spokojna położyłam się na łóżku i odprężyłam. Była za dziesięć jedenasta. wiem, bo umówiłam się z przyjacielem na kontakt ponadfizyczny.
Około 10 po 23 uruchomiłam czakre trzeciego oka. I w tym momencie wyłączyło mnie. Totalnie mnie zblokowało. Ciemność otoczyła mnie i zimno. Lekki lęk. Trwałam w letargu około godziny nie mogąc się wyrwać ze stanu bezruchu. Brak ruchu, brak woli.Po długim czasie w końcu wstałam i poszłam do kuchni nastawić wodę na herbatę. Włączyłam czajnik. Ale juz nie fizycznie, choć tak myślałam cały czas. Zaświeciłam światło i pomyślałam, żeby je zostawić zaświecone. Położyłam się i znów ten sam bezruch. Czarna dziura. Zombi.
O godzinie 24 10 wyszłam z letargu. światło było zgaszone. Poszłam do kuchni i zrobiłam herbatę. Oczywiście czajnik był zimny. Juz wtedy się ocknęłam. Zastanawiałam się czy coś mnie zblokowało, bym nie mogła się połączyć z X, czy moze ochrona spowodowała, że nie mogłam się otworzyć, może faktycznie było cos złego w tym pokoju.
Ale tak naprawdę to nie mam pojęcia.... "
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services