03 11 2012
W nocy latałam. Wreszcie!
Wyszłam z LD-ka zyskałam świadomość. Natychmiast rzuciłam się w lot nad polami, co uwielbiam najbardziej!!! - boże jak mi tego brakowało!
leciałam a to szybko i wysoko, a to zawracałam zwalniałam
i sunęłam tak blisko ziemi jak się da, ocierając dłoniami o nią, by poczuć jej fakturę, by poczuć jej zapach i potem znów w górę, cieszyć się widokiem niewiarygodnie złotego pola zboża, dotykiem wiatru.
Jest jedna zmiana. Wyglądam inaczej w poza niż dotąd! Mam teraz długie kręcone włosy rude, choć dotąd miałam białe proste ;) Ubranie pozostało bez zmian - biała sukienka. ;)
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services