|
|
Data: 17.12.2009 Czas: 00:10 UTC+1 Ćwiczenie: Przygotowanie do podróży poza ciałem, osiągnięcie Warunku C opisanego przez Roberta Monroe i pogłębianie go Warunki: Jak zawsze noc, rolety spuszczone, komputer włączony, telewizor niestety też (dziewczyna coś ogląda) pozycja na plecach, ręce wzdłuż ciała, tym razem słuchawki podłączone pod inne gniazdo co usunęło efekt prykania w słuchawkach, dźwięk czysty wyraźny, zmęczony po pracy i czasu spędzonym przed konsolą i tv Opis: Położyłem się zmęczony, wygodnie na plecach. Zacząłem się przygotowywać zaczynając od ECB. Już podczas wrzucania rekwizytów do skrzyni czułem ogarniające mnie rozluźnienie ciała i napływający stan relaksu. Niestety nie zdążyłem zakończyć tego procesu gdyż dopadł mnie sen. Przebudziłem się po krótkim czasie i dalej próbowałem kontynuować ćwiczenie. Niestety znów szybko dopadł mnie sen. Nie sprawdzając godziny wyłączyłem komputer i poszedłem spać. Wnioski: Zauważyłem, w dniach kiedy nie gram na gitarze ciężej mi jest utrzymać koncentrację i świadomość. Czy coś co naprawdę sprawia mi ogromną przyjemność i radość w życiu rzeczywiście napełnia mnie pozytywną energią, a ta z kolei jest potrzebna do udanych świadomych stanów bycia i dalszej eksterioryzacji? Muszę to sprawdzić. Dodatkowo muszę ćwiczyć przy całkowitej ciszy kiedy wszyscy już śpią.
|
|