Przyśniła mi sie wizyta w niezwykłym mieście.Barcelona w Środkowej Ameryce. Świadomość kiepska i się nabrałem na sen, ale domki były przepyszne, boki zrywać. Cos takiego można sobie tylko wyśnić albo powinno się oglądać po pijaku, bo w fizyku pewnie żyłka pęknie ze śmiechu:)
Gaudi, zbój architekt, żyje i dalej swoje snuje
http://www.spanish-town-guides.com/photo/B...onstruction.jpghttp://www.sepal.org/gulick/graphics/gaudi...-familia_bg.jpgspotkałem w nocy 3 osoby, ciekawe czy coś potwierdza.
Jednej robiłem parkowanie z neuro -przesunięciem:)