http://youtu.be/iGMJAbFwzLwZaobserwowałem 2 przypadki interesującego diabolenia. Znajoma wyzywała kolesia , gdyż jej zalazł za skore i nagle bum, oparła się o ścianę i zaczęła się trząść , bo osłabiło ja okrutnie. Przed samym tym momentem, zamarłem w bezruchu i postrzegając cień, stojący obok mnie. Wyskoczyło ze mnie śpiące ciało i obtłukło rozsierdzona znajoma. Zaraz potem oparła się o plotek, mamrocząc, iz się jej słabo zrobiło. Wczoraj zona zaczęła jęczeć na znajoma , co oszukuje i robi w balona każdego i patrze oczom nie więżąc. Wycierając kuchenkę ciągnie ja w stronę rogu szafki i bum w nią głowa. O widzisz, to ona , powiedziała zaskoczona. Gdy o niej coś myślę, to się mi zawsze coś złego przytrafia. Chwyciłem pod lube to dziwo i wyciągnąłem z pamięci cale zajście. Przed samy trzepnięciem jej głową w narożnik znowu zamarłem w bezruchu, postrzegając wieloplanowo przestrzeń, właśnie tak, gdy ciało astralne opuści moje ciało na chwilkę, zajęte jakimś zadaniem. Patrze się wtedy bez uświadamiania samego patrzenia , nie wykonując ruchu wzrokiem, -patrzenie peryferyjnie. W tych obu zdarzeniach, wylazło mi samo ciało astralne. W pierwszym przypadku obtłukło koleżankę a w drugim pociągnęło zonę w stronę szafki, by ja ukarać. Co jest ciekawe?
Cialo astralne podatne jest myśli . Ono wykonuje czynności o których intensywnie myślimy, symuluje jakby ruch fizyczny, swoim ruchem jakby uprzedza fizyczne zdarzenie. Ułatwia nam to planowanie i wyobrażanie sobie skutków czynności. Co jest pierwsze? Raczej jednocześnie .
Właściwie, to w czasie tego snionego ruszania wyobrażamy sobie cos. W czym problem? A w tym, iz nie tylko my możemy wprawić je w ruch. nionce cialo słucha się tez innych osób, myślących nieświadome o nas. Gdy w towarzystwie jest ktoś, w którym ciało to nie jest związane i z łatwością wysuwa się z ciała fizycznego, to wielokrotnie dochodzi do dziwnego przejęcia czyjejś intencji, pragnienia ukarania kogoś. Tyle ze jak obmawia się na kogoś, gdy on o tym nic nie wiec. Właśnie w tym jest cały problem . Osoba obgadywana wie o tym na swoj sposob, ale sobie tego nie uświadamia. We własnym śnionym planie broni się, podlatując najczęściej do gadających o niej i wywołuje zamęt. Właśnie wtedy może jej pomsta aktywować postronne ciała astralne i uwikłać nas w kłótnie. Szalone wnioski, ale niestety prawdziwe.
Programowanie czyjegoś ciała astralnego odbywa się spontanicznie i towarzyszy nam od zawsze. Dobrze się nie wciągać w kłótnie i nie towarzyszyć im uwaga, gdy ktoś narzeka lub opowiada z ironia. Nie słuchać tego i nie wkrecac się, gdyż nie wiadomo w co się sami wciągniemy i jakie krzywdy wyrządzimy nieświadomie.
Uprościłem opis zjawiska postrzeganego z łatwością w obe,. Zjawisko nazwałem wypieranką śniącego ciała , czy neuroprzesunieciem (od Darka) W przypadku mojej zony, opisałem to zjawisko występujące rowniez w naszym świecie fizycznym. Nie bym byl ekstra manipulant i bandzior, wiekszosc z nas tak robi. Oczywiscie sa tez armagedony posrod nas!!!
Wydrapalem magicznego bohatera, a wiec w temacie
http://youtu.be/6Q8i2r4lTJQ