Zbyszek's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  < 1 2 3 4 5 > » 
entry 16.02.2012 - 11:40
Filmik o malowaniu wielkiej sali

http://youtu.be/OE8flk7My8Y

Rysunek węglem.
Po raz któryś zacząłem rysować węglem. Zadziwiające jest dla mnie jak szybko umiejętność ta we mnie zanika. Z nonszalancja kręcący się węgiel w ręce, twardnieje mi juz po paru dniach, nie naginając się mojej woli. Linie staja się oporne, tracąc finezje, pokracznie gna sie w chaotycznym labiryncie. Jedynie świadomość światłocienia pozostaje mi bez zmian. Jakby utrwalona przed laty, w czasie szkolnych ćwiczeń, jest na stale umieszczonym w pamięci filtrem, filtrem odkształcającym rzeczywistość. Wystarczy, ze otworze go w pamięci a postrzegana rzeczywistość przekształca się w ujednolicone, scalone formy i kształty. Dotyczy to również kolorów. Nasuwają się one w mojej wyobraźni na obserwowana przestrzeń, upraszczając jej odcienie. Jest to szczególnie przydatne, gdy zaczynam malować nowy obraz. Wyciągając z pamięci namalowane już prace, lustruje znane i dobrze zapamiętane odcienie kolorystyczne, szukając nowej koncepcji dla opartego o sztalugę obrazu. W artykule umiescilem film o rysowaniu weglem. Tej technice poswiece teraz pare uwag. Technika ta, jest niezwykle efektywna, ale wymaga wielu ćwiczeń. Łatwo rozcierający się pyl węglowy, z trudem daje się naginać do naszych potrzeb. Brodząca się kartka od dotyku zaczernianych palców, szybko pokrywa się niepotrzebnymi kreskami i plamami. Gdy uporamy się z tymi trudnościami, zdobywamy wspaniale narzędzie, umożliwiające niezwykle szybka prace. Żmudne wypełnianie swiatlo-cieniem rysowanych przedmiotów, staje się przy jej zastosowaniu zabawą. Szybko rysowane przedmioty nabierają odcieni. Właśnie to jest w tej technice dla mnie fascynujące- zamiana meczacego siedzenia z olowkiem w bezruchu w tanczace, pelne dynamiki ruchy. Zanim jednak będziemy w stanie w pełni wykorzystać możliwości tej techniki, czeka na nas mnóstwo pracy. Musimy zdobyć doświadczenie, by świadomie wykorzystać właściwości węgla. Moze to nam zajac wiele miesiecy. By przyspieszyc wam ten proces, opisze pare wlasnych spostrzezen.
Mamy rożne rodzaje węgli rysunkowych. W drewnianej oprawce- ołówki, patrony do automatycznych ołówków, jak i palone gałązki drzewne. Każdy z tych węgli inaczej się zachowa, gdy rozetrzemy go na papierze. Rożnej twardości węgle dadzą nam odmienne czernie a średnica rysowanego węgla rożnej grubości linie. Początkującym zalecam zebranie ich jak najwięcej rodzajów I testowanie każdego z nich na rożnych papierach. Dotarliśmy teraz do najważniejszego punktu, w którym możemy się zniechęcić, odstawiając nawet na cale życie rysowanie. W zależności od rysowanego motywy winniśmy dobrać rodzaj węgla i papieru. Precyzyjne rysunki, przeładowane szczegółami wymagają twardszych węgli. Małym pędzlem możemy wtedy przetrzeć rozrysowane kontury, uzupełniając kształty cieniem. Stana się one wtedy przestrzenne, nie zatracając formy. Im miększy jest użyty węgiel, tym łatwiej będzie nam wykorzystać zgromadzony na papierze pyl do cieniowania. Przy portretach rysuje często ciemne włosy, wykorzystując potem zgromadzony na nich pyl węglowy do delikatnego cieniowania policzków. W tym wypadku sypkie węgle spisują się wyśmienicie. Rozcieram je palcem lub pędzlem, nadając twarzy okrągłości.
NA filmie, w artykule widzicie jak rysuje liście. Gdy określę ich ksztalt, wypełniam luki miedzy nimi ciemnymi plamami. Liscie staja się wyraźnie widoczne, wrecz przerysowane. Rysunek taki przypomina mozaikę. Metoda takiej pracy dla mnie bardzo wygodna, gdyż koncentruje się jedynie na formie liści nie dbając o ich wypełnienie światłocieniem. Dbaajac by kompozycja była interesująco zaplanowana, odciążając uwagę myślami o cieniowaniu. W przypadku liści jest to dużym ułatwieniem. Gdy linie zapełnia kompozycje rysunku, wyszukuje miedzy nimi najciemniejsze miejsca i pędzlem rozcieram kontury. Tutaj należy zwrócić szczególna uwagę, by nie dotykać rękoma narysowanych kresek. Gdy węgle są bardzo puszyste, łatwo jest je nieostrożnym dotknięciem dłoni zatrzeć, niszcząc własną prace. Utrzymanie reki w powietrzu byłoby najlepszym rozwiązaniem. Niestety po chwili zaczynają bolec ramiona. Rozsądnie jest wiec zacząć rysowanie węglem z prawej strony kartki, tak by ręka mogla spoczywać jak najdłużej oparta na papierze. Jest to sporym utrudnieniem, gdyż często najważniejsze fragment pracy, znajdują się właśnie w centralnej części rysowanej powierzchni.
Rysowane na filmie liście są dla mnie super ćwiczeniem . Dostarczaja mi sporo zabawy, utrzymując w dobrej kondycji. Liście te nie są może najlepszym przykładem sztuki rysowania, ale dzięki nim łatwo postrzec początkującym tajemnice tej techniki.
Male szkice wykonane były na papierze, dobrze przyjmującym węgiel. Duzy rysunek wykonany jest na papierze przeznaczonym do digitalnego druku. Inaczej przyjmuje on pyl węglowy, rozcierając się niezwykle swobodnie. Przypomina on trochę papier kredowy, na którym ołówki węglowe się ślizgają, nie pozostawiając żadnego śladu.
NA szczególny opis zasługuje rysowanie węglem na śliskich papierach. Większość portretów, niezwykle realistycznych jest na nich wykonana. Twardymi węglami, rozcierany jest pyl węglowy gumka lub pędzlem. Efekt bardzo zbliżony jest do zdjęć. CDN

PORADNIK MALARSKI
http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html


entry 01.01.2012 - 04:07
Teraz malarstwo realistyczne, - Malarz przy pracy. Po 2 dniach sklejania filmiku, wszystko mi sie skasowalo, a wiec wzialem sie ponownie do pracy. wyszlo co wyszlo po 4 dniach klejenia klipow i przegladania materialow, pozdro dzialacze, jeje
http://youtu.be/ScA3TBNvjFs

CIEZKI POROD:)) i nardodzilo sie psinco
http://youtu.be/8Yabt4ZUmBo

Obraz abstrakcyjny, kolejny

http://youtu.be/WUxClzUa2wE

I znowu nowy filmik hi hi

http://youtu.be/TUdbtvq9xCQ


Fajne kwiatki

http://youtu.be/8lj_2Y48VSA

entry 12.12.2011 - 18:43
Malarstwo dyskotekowe ,- abstrakcja
http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=5pdMjUfet7Y



Zobaczcie sami, co ON wyprawia, idzie sobie czlowiek, idzie a tu bum!!


http://youtu.be/iEtIz944C7M

Filmik z balu
http://youtu.be/FpzbxNuziBg

NA ten filmi zbieralem material latami, ciezka robota, jeje
http://www.youtube.com/watch?v=knQDFS1VQtQ...eature=youtu.be

entry 18.11.2011 - 19:37
NEW.- MALARSTWO ILUSYJNE
http://youtu.be/e9gEiaE3r40


FILMIK O 2012, znaczy zycie w akwarim,
http://youtu.be/tKAJJiGaUX8
i dla rysujacych portrety cos na rozgrzanie:))

http://youtu.be/LRL5ftdjwMM

Kolejne 2 filmiki o Cheopsie i malowaniu fasady zabytkowej
http://youtu.be/OpUWcyihGCY
http://youtu.be/D9-EO0xlXn0

Malowanie basenu

http://youtu.be/SGEFI-vg-xA


Notatka z innego forum: WEWNĘTRZNY DIALOG.
W większości znanych mi przypadków ludzie się sami rozdwajają, komentując z innej perspektywy jakieś ważne zdarzenia z życia.
W oobe wytwarzamy takie duplikaty siebie, poszerzając własną świadomość wieloma punktami postrzegania-http://youtu.be/tKAJJiGaUX8uwagi, często nawet nadając im odmienny charakter. Wytworzone w ten sposób osoby, staja się aspektem naszego Ja. Jest nas wtedy więcej z jednego.
Robić sobie świadomie można, co innego, gdy się samo robi i jeden w wielości się nosi po świecie jak kukułka.
W ezoteryce mówimy wtedy o zagubionych aspektach, członach siebie samego, rozsianego po kontach wspomnień. Stanowią one ich wzmocnienie, rodzaj znajdującej się na zewnatrz nas, znaczy mózgu hehe,-kosmicznej pamięci. Ludzie wchłaniają je w siebie ponownie, eliminując w ten sposób psychiczne napięcia, otulając niechciane na słodko
Czy są to astralne postacie, czy jedynie wytworzone w naszym umyśle twory, to wlasciwie rybka. Ważną wydaje mi się sama procedura ich unicestwiania i osiąganie wewnętrznej harmonii.
Substancją, z jakiej się składa ciało nief. kolegi jest właśnie to samą, z której tworzymy my własne aspekty, znaczy astralne mazgaje.
Ruch niefizycznego, zastępczego ciała daje się łatwo rozpoznać w naszym pobliżu: zwiewny cień, przeczucie ruchu, wiaterek, delikatne dotkniecie, czy nawet zwijka niekontrolowanych emocji, Problem , ze w ciele fizycznym ciężko postrzec światło jaźni, znaczy świadomego elementu tych cieni, stad problemy w określeniu źródła tych szeleszczących za głowy postaci.
JEJE I POZDRO DZIALACZE

entry 25.10.2011 - 21:14
2 filmiki o malarstwie. Jeden obraz wielkosci 7 metrow namalowalem lejac farbe z wiaderek i rolkujac, zapraszam, Super muza na gitarze znajomka z Wrocka.

http://youtu.be/NDN83qUpOV0

TRZECIE OKO
http://www.youtube.com/watch?v=zh5kBHgSbn0...eature=youtu.be
Ten filmik to moj wernisaz.

http://youtu.be/uVDGw0e0nDU

entry 26.09.2011 - 09:36
zaczalem robic filmy o rysowaniu i malowaniu, Mam wiele godzin nagranej pracy. Co rusz doklejac bede kolejne w tym watku.
pozdro dzialacze


http://youtu.be/yQPlg3xcaCE


http://youtu.be/VkPrbiiqRh0
Pocwicze sie w filmach to zrobie wreszczie te filmy z Muchowa

Szybki malarz:
http://youtu.be/U6fpX5xY7HA

http://youtu.be/q0os4Txk9io
http://youtu.be/-KfShfA6z_s
http://youtu.be/bfYIYaCH3sE

entry 11.09.2011 - 12:06
Spotkałem Matke Meere, która ma mieć podobna tęczową aurę. Dziwne to było spotkanie. W Norymberdze przyjmowała 200 osób, rozdając im światło i rozwiązując węzły karmiczne. Raz udało mi się podpatrzeć jej tęczową aurę . Ciągnęła się wzdłuż ciała tęcza, od czerwonego ciemnego poprzez zieleń do zółtego, taj jakby rożne jej części świeciły się na rożną odległość od ciała kolorami, dając w całości jednolite tęczowe pasmo . Co wydało mi się ciekawe , to ona była w transie. Otwierała oczy na parę sekund, by zobaczyć kto przed nią klęczy i wnikała ponownie w swoje duchowe plany. Wtedy się dzieją dziwne rzeczy. Ludzie są jakby uprowadzeni przez nią w świat ducha, dostrajają się również w duchowe plany. Zanim doszedłem do niej na klęcząco, to już wisiałem zwieszona na pol w świecie fiz. i duchowym. I zaczęły się jazdy, gdy podszedłem do niej. Aby więcej takich tęczowych.

Info:
http://muttermeera.de/darshan.shtml

entry 29.08.2011 - 22:45
sporo fotek jak powstaja obrazy abstrakcyjne, pisanina po niemiecku ale fotki miedzxynarodowe, rozdzielczosc 800x5000 pikseli a wiec monstra

Zapraszam na ogledziny

http://kunstarena.com/?p=1780

entry 28.06.2011 - 11:46
50 FOTEK, zapraszam http://kunstarena.com/ausstellungen/atelietausstellung-lauf
Kunstarena jest moim drugim blogiem- w języku niemieckim i angielskim. Poruszam na nim wyłącznie tematy związane z malarstwem. Znajdziecie tam 900 zdjęć o rożnej tematyce, dotyczące mojej pracy artystycznej: 700 zdjęć malowanych prze zemnie wnętrz (GALERIE -GALLERY) i 150 zdjęć najnowszych obrazów abstrakcyjnych w (VERKAUFSGALERIE- SALES GALLERY).
Funkcje i cele pozostałych stron bloga, umieszczone w górnej belce, domyślicie się Państwo, przeglądając ich zawartość.
Zdjęcia o dużej rozdzielczości do 1920x1080 dają się powiększyć w galeriach po wciśnięciu małego kwadracika ( prawa strona fotografii), pojawiającym się przy najechaniu kursorem myszki na zdjęcie. Gdy zacznie otwierać się małe kółeczko (jak wskazówka zegara), w górnym prawym rogu, należy cierpliwie czekać aż zdjęcie się otworzy. Zbyt szybkie klikniecie strzałki "następne zdjęcie", spowoduje jedynie otwieranie się tego samego zdjęcia od początku. Fotografie umieszczone w artykułach maja najczęściej wielkość 1200x900 pikseli i dają się również powiększyć po kliknięciu na nich myszka, bez względu na widoczną wielkość każdego zdjęcia, umieszczonego w artykule.
Koncentrując się na pracy twórczej, coraz mniej czasu poświęcam temu notatnikowi o tematyce ezoterycznej. Nie znaczy to ze całkiem zamilknę i przestane pisać o ciałkach. Tematowi rozwoju duchowego nadaje ciągle wielka wagę, zbierając przemyślenia - szkice pod przyszłe artykuły.

entry 10.06.2011 - 22:19
Przez wiele miesiecy przerabialem dokumentacje fotofraficzna moich prac na budowach, zapraszam na mala wyprawe w swiat cialkofrenika malarza,
podaje linka na nowe foty, szukajcie w gornej zakladce Galerie
http://kunstarena.com/

entry 01.05.2011 - 22:19
http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=SRs82u4f9to

W czerwcu odbędzie się wernisaż. Około 200 obrazów olejnych zaprezentuje w mojej galerii. Parę lat pracowałem nad tym zbiorem. Prezentacja abstrakcyjnych obrazy będzie urozmaicona realistycznymi szkicami. Pokaże również cały mój dorobek malarstwa ściennego. Wystawa odbędzie się w pobliżu Norymbergi. W czasie malowania podglądałem proces tworzenia obrazów, dziwiąc się niezwykłości i złożoności własnej natury. Na pozór proste malowanie , okazało się dla mnie niezwykle skomplikowaną pracą w wyobraźni.
Malarstwo jest niezwykle zajmującym zajęciem, umożliwiającym postrzec zmienne stany swiadomosci, w których zadowolenie z rozpacza mieszają się jak w wielkim kotle.
Czym jest nasza kondycja twórcza i dlaczego jest taka kapryśna.

Moj kolega niefizyczny, znaczy moja druga jaźń, co mi się pod czupryna pląta, mawiała , nie ciśnij, daj sobie na luz i tak nie pojmiesz, czegoś do czego potrzeba więcej niż jeden. Rob swoje a będzie dobrze. Dwóch w jednym to już jakiś wyczyn, ale ciągle za mało, by pojąc coś, za czym skrywa się nieskończenie wielu.

entry 17.03.2011 - 19:52
Znajomek zrobił kolejny filmik, tym razem wkleił w niego sporo mojego malarstwa.
http://www.youtube.com/watch?v=-tVNu_T172I...player_embedded

entry 03.03.2011 - 18:45
FILMIK Z WYSTAWY. Tango
http://www.youtube.com/watch?v=C7k8JQC8T1c...be_gdata_player
.
Przygotowując 70 podkładów pod obrazy, sporo się nauczyłem. W tak krótkim czasie, intensywny wysiłek zaowocował. Rozbudziłem w sobie wrażliwość na kolory, ich niektóre zestawienia. Cześć z moich prac , jest jaskrawa, krzyczy TU jestem, uśpię je jednak wkrótce, przemalowując powtórnie, pozbywając ich, przypadkowo powstałych szczegółów.
Przed zaśnięciem widzę fragmenty namalowanych obrazów. Wspaniale, mowie sobie wtedy na głos,- znowu pracuje zaangażowany
http://kunstarena.com/
Przedziwne struktury, na moich obrazach, uzyskałem mieszając tusze drukarskie z farba olejna, Mieszanie dwóch substancji o innej gęstości i schnięciu, umożliwiło mi uzyskanie bajecznych struktur, nieosiągalnych jedynie gęsta farbą olejną. Podobne efekty otrzymamy , mieszając damarę z terpentyną, zabarwiając ją farba olejna, Zawiesina taka schnie niezwykle szybko, dając się wkrótce natrzeć gęsta farba, nie mieszając z kolorem podłoża. Daje to roziskrzone barwne plamy, pulsujące małymi plamkami. Gdy plan obrazu wydawał mi się nudny, polewałem go spontanicznie , bez zbytniego zastanowienia płynną farba olejna rozpuszczoną w terpentynie, przygotowaną wcześniej w słoiku, ponownie szorując w tych miejscach szpachla. Gdy podłoże było podeschnięte, moglem śmiało trzeć po nim narzędziami, osiągając wspaniale efekty. Po wyschnięciu tak przygotowanego podłoża, pokrywałem cala powierzchnie olejem zmieszanym z terpentyną i damara. Umożliwiało mi to miękkie wcieranie nowej farby. Nanosiłem ją silnymi uderzeniami zwykłej szpachelki do klejenia dziur gipsem, (najtańsze narzędzie jakie świat widział poza gałęzią,) unikając twardych przejść , jakie powstają gdy farba na podłożu jest wyschnięta, lub jeszcze się klei do narzędzi.
Malarstwo abstrakcyjne, jest wspaniałym relaksem, pracą z wyobraźnią.
Przymykając oczy, wyobrażałem sobie w malowanym obrazie rożne kształty, doszukując się w nich jakiejś historii, Spontanicznie wdzierałem się w kolor podłoża z przymkniętymi oczyma, obserwując pojawiające się we mnie skojarzenia, O teraz wyszła głowa, lub tors człowieka. Gdy wytworzyłem jakiś obraz w wyobraźni, wystarczyło domalować parę barwnych plam, by postrzeżone na obrazie rozmyte jeszcze kształty, stały się dla wszystkich widoczne.
Porównując technikę akrylowe do olejnej, przyznaje, ze olejna umożliwia osiągniecie niezwykle subtelnych niuansów, trudnych do otrzymania w akrylach. Te schną niezwykle szybko, odbierając malarzowi luksus wyboru, uniemożliwiając kolejne wcieranie i uzyskanie niezwykle subtelnych, tonalnych przejść. Nadają się one za to wyśmienicie, do wszelkich graficznych projektów, w których ksztalt i intensywne kolory odgrywają największe znaczenie. Malowanie jest wspaniałym zajęciem, choć potrafiącym splatać malarzowi wiele trosk i utrapień. Zwłaszcza, gdy jego oczekiwania są większe niż umiejętności, właśnie z takimi problemem się borykam. Nie martwię się jednak tym utrudnieniem ćwiczę temat nadal, licząc na wspaniale przeżyte kolejne lata , spędzone na smakowitej zabawie z barwą..

Wartozobaczyc

http://www.karinkuhlmann.de/DigitaleWelten.../tragoedie.html

entry 11.02.2011 - 21:50
zrobiłem sobie nowa stronkę z malowaniem, teraz tam będę wklejał fotki , szaleje strasznie. dziennie po 7 obrazów abstrakcyjnych, duże po 1.5 metra, i. Mtjociak pomaga mi w kolorach, żyć nie umierac
adres stroni artystycznej z fotami

http://kunstarena.com/

entry 12.01.2011 - 10:48
LEWA CZY PRAWA.
Dlaczego ludzie ciągnący za prawego palucha niefizycznie, chwytali mnie niefizycznie za lewego. Plątały się strony. Myślę teraz ze poza ciałem może być odwrotnie a raczej tam jest normalnie a w fizyku przekręcone przez nasze soczewki oka. W momencie wskoku w fizyk zostaje rzeczywistość przekręcona, co wywołuje zawirowania swiadomosci, rzeczywistość fizyczna zostaje przeliczana,
Gdy przysnę trochę zawsze plątam skręt autem, gdy ktoś mi wskaże lewo jadę w prawo i na odwrót, będąc pewnym wyboru. Nie popełniam takiego błędu , gdy jestem dobrze dostrojony do ciała fizycznego.

JAK KOMBINUJĄ LUDZISKA!!!
http://www.youtube.com/watch?v=nJbkzVKjXf4...feature=related

entry 10.12.2010 - 12:07
Opiekun duchowy
Raz wskoczyłem w szkole podstawowej do wody i zanurzyłem się w glonach. Zanurkowałem miedzy nie jak szaleniec, Cos mnie gnało by wpłynąć w korytarz parę metrów pod wodę, miedzy ściśnięte zielsko. Powietrza zaczęło brakować a dziura się zaweżyła, blokując odwrót.Ani w lewo ani w prawo. Wtedy się przefazowalem, tracąc wzrok jakoś. Niby widziałem, ale nie rejestrowałem szczegółów. Przebiłem się a raczej miękko przelałem, czy przeniknąłem przez złowrogą zielenizna najkrótszą drogą , wprost do góry, słysząc tuz za uszami, bym więcej tego nie robił.Gdy wyszedłem z wody, patrzyłem na nią podejrzliwie, zastanawiając się, jak się przedarłem przez te geste chwasty, nie mając już prawie powietrza,Gdy się działo to dziwo, to nie oddychałem, tego jestem pewien, jakby było mi niepotrzebne,Po latach się wyrobiłem w podglądaniu zmiennych stanów swiadomosci i postrzegłem wielokrotnie opiekę niewidocznych dla mnie pomocników , uwaga mi grzęzła w bezruchu a ja obserwowałem z dystansu, jak moje ciało fizyczne wyprawia rzeczy niemożliwe dla mnie na codzien. Trzeba niezwyklej czujności, by wykryć kosmicznego ratownika.Najdziwniejsze wydaje mi sie jednak nasza zdolność do wspierania, czy pojawiania sie w czyimś życiu, gdy ktos zapragnie pomocy. Ludzie prosili mnie o wsparcie, znając jedynie mojego nika, pojawiałem się w niefizycznej postaci, przy kimś, gdy mnie przywołał w myślach, wiedząc, ze jest tam gdzieś w świecie Zbychu, kosmita, co chętnie w śnie ludzi odwiedza.Tak doszukałem się w sobie , skrytego tego wielgaśnego Zycha, grubasa kosmicznego, co rożne rzeczy potrafi, nawet o tym nie wiedząc.

Wszyscy tacy jesteśmy, wielgaśne kosmiczne szkraby, nie wiedzące do czego są zdolne.

entry 03.11.2010 - 12:55
Ale mailem jazdy . Jagoda na czacie, powiedziała jak to wywoływała duchy z mama i sie coś przyplątało w domu. Mamcia zachorowała potem. Powiedziałem, spoko polecę na szpiegi i wybadam. Jakis niezwykle zwinny gościu wyskoczył mi u niej w domu i zatkał mi czymś oczy, jak monetami. Oślepiło mnie to i zwiałem, W domu zapomniałem o tym, ignorując. Następnego dnia zrobiła mi się krecha na jednej powiece. Wczoraj zona mówi, ooo masz takie coś na 2 okach. Fotografuje gębę i wyszły dziwne rzeczy. Z błyskiem wylazła ze mnie chimera jak ta lala.
Bez lampy widać czerwone, równe krechy , otwarte rany, jak by skalpelem pojechał. hm
http://cialka.net/chwycilem-chimere_4072.html
pierwszy raz mam psychosomatyczne zmiany, no te stygmaty szatana

spisze przygodę na blogui wkleję masę fotek z rożnym oświetleniem jeje

entry 30.10.2010 - 09:48
przerwa w pisanym, teraz mowione wieczorami i ekstra gazowanie w każdą niedziele o 20 godz.

http://spikeria.pl/room/oobe_i_sztuka

entry 03.10.2010 - 07:09


Założyłem pokój na głosowym czacie. Będziemy opowiadać o zmiennych stanach swiadomosci i sztuce.
Premiera jutro,- 03, 10. 2010, o 20 godzinie, testujemy pol godziny,
A tutaj znajdziecie linka, zapraszam

http://spikeria.pl/room/oobe_i_sztuka/
Co zrobić, gdy zaczną ludzie wypisywać tam okropieństwa?
W takich wypadkach proszę przechodniów nabić pustych kropek, by się przekleństwa przeniosły wysoko w gore, będzie czysto dla wchodzących.
Czat będzie na wesoło, sporo o duchach śmierdziuchach i wyższej jaźni z boskiej łaźni.
1. Pierwsze spotkanie.03.10.2010
Zeszłej niedzieli, o godzinie 20, otworzyliśmy czat głosowy. Powstał osobny pokój, poświęcony ” OOBE I SZTUKA ” .
Rozmawialiśmy o stanach swiadomosci i oobe. Mowa była o ciałkach i naszych eksperymentach w AP.
Spotkania będą się odbywać w każda niedziele o 20 godz. i trwać, aż nam sil zabraknie.

*
2,- Kolejne spotkanie odbędzie się w przyszłą niedziele, 10.10. 2010, o 20 godz, tematem jest oobe ,-rozmowy o stanach swiadomosci i twórczej euforii

W przyszłości planujemy spotkania z ciekawymi ludźmi, jak i również dyskusje o malarstwie. Jak opanować sztuki malarskie, przyspieszając swój artystyczny rozwój, ćwiczeniami nie ze tego świata:)

6 Stron V  < 1 2 3 4 5 > »   
Moje Albumy