Dzisiaj miałem inna wersje w życiu. Wskoczyłem w tryb kariery na starość. Skasowałem w krótkim czasie worek fors, kupiłem parę domów , samochody i masę rożnych fajowych rzeczy. tyle ze bylem co rok straszy. Siedze sobie wiec tak w tym dobrobycie a goscio mówi, ze chciałem przecież coś innego i na kij mi teraz taki majątek, skoro się imprezka kończy.
Przy wyborze wariantów życia, -tym pracowitym i pełnym wyrzeczeń, stoję przy gościu i wybieram zaopatrzenie na życie. Najważniejsze cechy charaktery i talenty. Nie wiadomo jak brać i co się potem przyda, wiec skorzystałem z szablonów.
Gosci mówi ze ten długopis cudak kosztuje 3 stówki, świeci się jakoś wielodymensyjnie, ale drogi cholera. Mam z 5oo ale narzekam na niego ze zdzierca, tak z oszczędności, - kupiłem:)
Kiedyś śpię sobie na budowie i radio zaczyna gadać po polsku, w fizyku leciało po niemiecku. Gyly wytrzeszczam bo jakaś mądra babka nadaje o cialkach, tak jakoś nowocześnie w nieznany mi deseń. Powtarzałem szybko po niej w pamięci by spamiętać, bo nowości były niezwykle. I co sie stało po przebudzeniu. Pamiętałem jedynie, ze było niezwykle, ale ni cholery samej treści !!!
pr, blog
www.cialka.net
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services