Zona co nie wierzy w Oobe , wyciągnęła mnie z ciała, pilnując przy tym bym nie robił oobe, bym spal spokojnie i nie rozbijał się po nocach. Prześladuje mnie nawet niefizycznie za to oobe..Jak można w nie nie wierzyć i samemu kogoś za nie zamęczać poza ciałem fizycznym:)
Odzyskałem świadomość gdzieś nad ranem. Koncentruje się na rece, powoli się kształtuje. Czuje nad sobą jakaś osobe. Przypatruje mi się, gdzieś z za plecami. Ok, myślę a gdzie wibracje? Zaczęło mną trzepać jak przy wiertarce. Sa,- mam je, nie zanikają, wyciągam wzrok na dywan. Pojawiają się natychmiast przedmioty , rozsypane jak w dzieciństwie, bałagan. Kim jesteś , kieruje uwagi do osoby z za pleców. Wychyla się moja zona, jakaś taka niemrawa. UUUUU . Szykuje psikusa a tu mi tym razem z za pleców - sumienie wyskakuje, metrowa głowa i ochrzania za głupi pomysł!!!
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services