Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Zbyszek's Notatnik

Prekognicja

Trafilem juz na sporo opisow znikania w fizyku ciala fizycznego, poszlifuje ten temat. znajoma nawet ogladala w telewizji na zywo jak jakis gosci sie przesuwal o kilkanascie metro, zapewniali iz nie bujda. Jak na razie wyglada mi to na eteryczne obe, z tym, iz zamiast obserwowac srodowisko, jak 10 tonowy Pieczywo w audycji , trzeba miec jakic cel, zmierzac w jakims kierunku. Postrzeglem pewne fazy prekognicji, od ruchow w ciele eteryczhnym az do samego skoku, ze zwijaniem sie, dostrajaniem w wyzsze ciala, znaczy faza do srodka, mowiac jezykiem obeowcow.Zastanawiajace jest oczywiscie to znikanie w fizyku. Zanim nastapi wskok w warstwe fizyczna , mozna byc jakis czas w niej niewidocznym- Tylko ten skok materii, jakis dziw. Mozliwe , ze w samym skoku rozszerzaja sie ludzie koncem , siegajac miejsca ladowania czescia rozszerzonego ciala i przesuwajac swiadomosc w odlegle miejsce ,sciagaja jedynie swoj koniec na poczatek. Jak rozciagana guma przez dwie osoby, ktora mozna rozciagnac na wiele metrow , choc niby ta gumka taka krotka. Potem jedena osoba puszcza koniec i nastepuje przeciagniecie masy gumki, z uderzeniem w palce trzymajacego. Jesli masa ciala skaczacego nabierze predkosci swiatla to skoki z miejsca w miejsce, beda mozliwe( wedle kwantowcow) Skakanie w zwyklym obe jest powszechne. Ludzie koncentruja sie jedynie w umysle na jakims miejscu i bum juz tam sa, takie prawo kaduka pokreconej przestrzeni.) Zadziwiajace jest to fizyczne cialo, ze potrafi sie dokleic do ducha i z nim smigac po grzedach.,- hm

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services