chacken


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >
entry 24.01.2008 - 19:54
Wkońcu po wielu próbach udało mi się wyjśc z ciała. Kiedyś miałem kilka dni pod rząd LD i myślałem że to było OOBE lecz jak sie okazało myliłem się poniewaz dopiero dzisiaj doświadczyłem tego niesamowitego doświadczenia. Lecz niewiem jak ale wyszedłem. Wieczorem położyłem się spac normalnie jak zawsze nie miałem zamiaru wyjśc z ciała. Po jakiejś 1h zasnołem i jak sie okazało nie wiem jak ale obudziłem się w momęcia bardzo silnych wibracji i w jednym momęcia się skończyły czułem się jakbym wyrywał się z ciała i straciłem na 0,1sec świadomośc i czułem lekkośc wiedziałem że wyszłem ale dalej niewiedziałem przez co. Przeturlałem się po łóżku i poleciałem do innego pokoju lecz było ciemno w pewnym momęcia zobaczyłem jakąś postac i potem wciągło mnie do ciała i jak sie okazało bracik mnie obudził była 3 rano. Dzisiaj też prubuję ale poprzez relaksacje. Lecz dalej nie rozumiem przez co wyszedłem. Trzymajcie za mnie kciuki :D

entry 12.01.2008 - 21:54
Ostatnio miałem bardzo dziwny sen. Zaczoł się od tego że byłem "jakimś stworzeniem" a dokładnie to tak jakby ręką a wokuł mnie były inne takie same jak ja stworzenia mimo że siebie nie widziałem wiedziałem że są takie same. I każdy z nich na coś czekał ja też czekałem tak jak oni i na to samo. Byłem świadomy lecz nie mogłem na nic wpływać nawed prawie że na siebie. Coś kazało mi tam czekać na coś. I w pewnym momęcie coś się pojawiło i pokolei zaczeło podchodzić do tych stworzeń takich jak ja i zaczeło z nich "wysysać życie" gdy to odeszło od stworzenia one upadało i chyba znikało. Musiałem czekać aż do mnie podejdzie ale nie wiem czemu. I dalej nie rozumiem czemu nie mogłem uciec tak jakbym był w paralirzu... ale we śnie? Ja widziałem jak to coś wysysa jakiemuś stworowi życie i w mgnieniu oka pojawiło się przedemną było niesamowicie straszne było ubrane w czarną płachte i miało kaptur. Gdy spojżało na mnie zobaczyłem twarz była z ... kości , czaszka?(chyba bo coś strasznego sie stało i mało pamiętam>>) i gdy ją(twarz) zobaczyłem to już wiedziałem że będzie źle. Widziałem jak mi myśli wysysa mi zaczeło mnie wszystko boleć upadłem na ziemie(we śnie) i potem jeszcze raz zobaczyłem tą twarz nigdy jej nie zapomnę i się obudziłem ale.... jak potem się okazało obudziłem się we śnie lecz dowiedziałem się dopiero o tym jak wstałem naprawde. To wszystko (od zobaczenia twarzy tego czegoś do "śmierci" we śnie)trwało mniej niż 1 sec niewiem co to był za sen ale był tak jakby "PROROCZY". Ten sen naprawde miał jakieś znaczenie ale muszę je rozszyfrować. To będzie trudne ale tanie sny i odczucia nie zdarzają się przypadkiem. To wszystko było więcej niż realistyczne...

entry 11.01.2008 - 21:06
Już chyba zrozumiałem..(co zrozumiałem? czyt. wpis niżej)Jak pisałem że czuję że mogę ruszać nogami z ciała fizycznego to po przemyśleniu zrozumiałem że to może nie było ciało fizyczne ale ciało niefizyczne a to jak widziałem pasuje do wychodzenia z ciała ponieważ widziałem na początku tak jakby przez mgłę. Ale dalej nie rozumiem jednej rzeczy jak widziałem pokuj przez "mgłę" po po jakiś kilku sec tak jakby mgła zrobiła się bardzo gęsta i przestałem widziec i bardzo wysilełem wzrok i wkoncu otworzyłem moje oczy (fizyczne xD) zamiast "tamtych". Jeszcze raz proszę o skomętowanie tamtego i tego wpisu ponieważ chcę wiedzieć co to naprawde było. Zależy mi na tym żeby to było jeszcze dziś przed relaksacją xD

entry 11.01.2008 - 19:25
Od kilku dni relaksuję sie po to by sprawdzić bardzo dziwne i odmienne uczucie lecz nie wiem co to dokładnie jest. Zaczynam tak jak zawsze od relaksacji potem zaczynają sie wibracje i w pewnym momęcie trace świadomość i tak po ok 5 sec (chyba) znowu ją odzyskuję nic nie czuję nic nie słyszę itp. lecz gdy wisilam wzrok to widzę pokuj ale mogę ruszać nogami z ciała fizycznego. Gdy tak wysilam ten wzrok to wiem że mam oczy zamknięte ale mimo to widzę. Jeszcze nad tym pomyślę a was proszę o zkomentowanie tego i danie odpowiedzi czemu tak widze co to moze być bo czuję że ruszam nogami z ciała fizycznego.

entry 05.01.2008 - 10:34
Długo nie dodawałem wpisu do notatnika bo:
Po pierwsze 2 dni po sylwku miałem kaca xd
później (ileś tam dni) byłem zestresowany i nie mogłem się zrelaksować
a następnie (dzisiaj) miałem po długiej relaksacji zwykłe LD i tak jest dobrze bo nie jestem już zestresowany :D. A w LD chodziłem po szkole ze zmniejszonom grawitacją (tak naprawde chciałem poleciec ale tylko takie coś udało mi sie zrobić) i nabijałem sie z kolegów i po jakimś czasie obudziłem się.

3 Stron V   1 2 3 >