Hm.. zastosowałem relaxacje.. tym razem rezultaty były zadowalające.. czyściłem sobie umysł.. i zaczałem wizualizować sobei schody, że zgłębiam sie w ciemność.... wchodze coraz bardziej i bardziej..LEcz po prostu zasnąłem, miałem miec na drugi dzień zakończenie roku i zasnąłem. Trudno.
3m sie i probuj dalej.. tez czesto, bardzo czesto (praktycznie to zawsze :D) mam taki efekt jak ty - zasniecie - jesli probuje ''na piechote''; czyli relaksowac sie, itd.
Goraco polecam dac szanse metodzie 4+1,to naprawde duuza droga na skroty.Dzieki takiemu ''trickowi'' zaliczylam dwa krotkie wyjscia ;)
Poza tym twoje wpisy to rzeczywiscie motywacja dla innych. :) powodzenia dalej.
Cwicz charakter i nie daj sie lenistwu ;p
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services