Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Notatnik bobek_balinek

Dzien 3

Kolejna noc do wykorzystania...
Po rozmowie jak zwykle z kolega, postanowilem kolejny raz sprobowac wyjsc, moze w koncu tym razem mi sie uda. Polozylem sie, bylo mi zimno w nogi i rece, wiec polozylem lewa reke na czakrze serca.. i skupilem sie, wyobrazilem se, ze chodze goracym piasku, i zimne nogi i rece staly sie cieple (Najwazniejsza jest wiara) Dostalem paralizu, czulem lekki strach, nie wiem czemu, wiedzialem, ze mi nic nie grozi, ale mimo to strach czulem. To bylo trudne, i dostalem wibracji, cialloo wibrowalo, lecz nie buczalo tak jak wczoraj. Przed oczyma widzialem odblyski, czulem, ze jestem wolny, wiec skupilem sie, i wyobrazilem, ze sie unosze, nagle czulem ze moje cialo to jakas "smuga", nie ksztaltna forma, lecz zmysl wzroku nadal nie pozwolil sie ujazmic. Nadal moja glowa byla na ziemi. NIe wiem jak to opisac, to tak jakby czuc tylko glowe. Przelykajac sline, wiem, zrobilem to nie potrzebnie, powracalo czucied CF, i nagle BUM, moj umysl ogarnely mysli, zdarzenia, wrazenia, atak wspomnien, to gwaltownie zmniejszylo wibracje, i poczulem spowrotem moje CF. PRoba nie udana, nie zrazilo mnie to. To kwestia czasu. Postanowilem nie probowac dalej i zasnac. Zle zrobilem, potrzebuje wiecej medytowac, wyzbyc sie przypadkowych mysli i przede wszystkim strachu. Choc to nie uzasadniony strach przed niczym. Sprobuje dzis znowu. Dzien 4 sie rozpoczal. Zle rozpocal, po zwyklym snie jestem zdenerwowany, latwo wpadam w konflikt z otoczeniem. To nie dobrze, to wymysl mojego mozgu, to, ze nie mialem oobe, to wywolam sobie nerwice. Musze bardziej popracowac nad skupieniem, najlepiej gleboka medytacja, i szczerze, mam porzebe isc do kosciola, wyciszenia sie, popatrzyc w oltarz. Pewnie trudne mnie rozczytac, bo mam zly tydzien, nie wiem czemu.. takie zycie - raz pod gorke, raz z gorki. Dzis sprobuje, ale wiem, ze dzis strach schowam do szafy, a mysli wykopie za drzwi. Wiem ze tej nocy bylem kroczek dalej.. wiem to..

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services