Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Notatnik bobek_balinek

Day After...

Hm.. dnia tamtego dużo myślałem o tym co sie zdażyło...
postanowiłem na zawsze zapomniec o tej akcji, o czym kolwiek związanym ze złą stroną.
Dla świętego spokoju zwizualizowałem sobie jakąs otoczke wokól mojej rodziny.... a źdródłem budulcowym było moje serce - miłość.. nei mineło pare minut a sam czułem sie barzo osamotniony do tego stopnia że byłem gotów iśc i sie zabić.. taka nocna depresja. Śniły mi się 2 katastrofy, wisielec, dokładnie do Hiszpan, który powiesił sie w ciuhci wioząc metalowe skrzynie i katastrofa dwóch helikopterów, nad mojadzielnicą.. kóre zdeżyły sie czołowo. Noc byłą nie przespana w całości, dużo oobiłem, i defakto miałem 5 półoobe, o ile jeszcze takich sformułowań moge użyć.. czułem drugie ciało ale świadomość była w C1. Dostałem także olśnienia..i zmieniłęm radykalnie swoją metode na oobe.... dużo sie pozmieniało, mimo dużego zmęczenia rozpocząłem prowadzić dziennik i spisuje w nim wszystki myśli...

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services