Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Notatnik bobek_balinek

Uleczanie Chorych

Pare dni temu zdażył mi sie dramacik w domu...
moja roczna siostra dostała gorączki, dwa zęby naraz jej rosły.. na dodatek obtarła sobie gardełko zabaweczką... bardzo cierpiała... do tego stopnia że mi łzy leciały gdy słyszałem jej płacz.... byłą bardzo rozpalona o gardło czerwone że aż strach... w chwili kiedy byłą już prawie padnięta.. z bólu i współczucia postanowiłem spróbować wyssać z niej tą chorobe....
Byłem w osobnym pokoju, ona leżała i lekko zasypiała.. co jakiś czas krzyczała. Wyciągłem ręce skupiłem sie na jej osobie.. i zwizualizowałem sobie iż wyciągam brudną energie/chorobe z niej.. na myśl przyszły mi obrazy jej w cierpieniu... czułem że coś płynie między mną a nią... pogłebiałem ten proces.. trwało to ok 15 minut, pod koniec.. zwizualizowałem sobie jej obraz w stanie szczęścia, radośći.. po prostu wyobraziłem sobie ją szczęśliwą.. w moemencie wyciągania choroby takze wyobrażałem sobie jak ta choroba zanika.. jak jej gardełko robi sie różowiutkie, uśmiech wita na jej twarzy.... I zasnęła... spała dłuższą chwile po czym obudziła sie z uśiechem na twarzy.. widać było wyraźną poprawe. Miała juz ten błysk w oczach :) NA drugi dzień nie było sladu po chorobie.. A ja w nocy czułem sie bardzo niedobrze.. nie wiedziałem w jaki sposób pozbyć sie tej energii.. tego zła xD Cóż.. dzis już mi jest lepiej... energia jakośspalona została a siostra w pełni szczęścia uczy sie chodzić xD

Happy END

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services