MMMMM....
Ta noc taka ładna była...
Mimo iż na niebie pełno chmur zwisało... Xiężyc sie gdzies schował, bo mu sie wisieć nie chciało...
No więc sobie zapróbowałem... LOL to było coś nowego.. postanowiłem czekać, do upadłego.. i czekałem, oddychałem, sie skupiałem, w końcu postanowiłem 10 schodów sobie zwizualizować, żeby pomóc sobie w pogłębieniu transu... I sie udało... czułem wibracje, potem czułem sie lżej, coraz lżej... chciałem sie wtopic w ten trans... i.... wtapiałem się.. lecz równo z tym procesem moje oczy sie otwierały :D Nie powiem, ale to potęgowało wibracje.. no i dupa.. bałem sie zamknąć, bo nie wiedziałem zabardzo co jest co, czy to już, czy napewno to oczy są otwarte... No nic, w końcu ruszyłem nimi.. nic, REAL :/ Przy nastpęnej próbie już nie potrafiłem sie do tego dociągnąć...szkoda.. była niezła okazja :D
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services