BillabongBug's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 10.03.2008 - 20:56
A więc przeszedłem do relaksacji i rozluźnienia. Potem chyba przez dłuższy czas leżałem starając się by nie zasnąć. Wiedziałem ,że jestem w moim pokoju lecz powoli zacząłem odpływać... Po jakimś czasie zaczęło się dziać coś co w slowniku oobe nazywa się obszarem antagonizmów. Nagle czułem się tak jak bm był naprawdę wielki/napompowany. Potem byłem malutki i baaardzo daleko, a potem tak wszystko na raz. Lekko się przy tym pobudziłem i przestało mi się chcieć spać. I wtedy wszystko wróciło do normy. Leżałem tak nie wiem jak długo lekko się nudząc.
Potem przeszedł mnie nagły dreszcz i miałem takie dziwne uczucie w rękach. Tak jak bym mógł nimi poruszyć lecz nie potrafiłem. Jak bardzo się starałem to mięśnie mi drgały i to tyle... znowu się pobudziłem i wszystko wróciło do normy.
Z tego co jeszcze pamiętam to ,że w trakcie tego wszystkiego miałem jakieś takie dziwne wspomnienia(?). Pamiętam ,że byłem niemowlakiem i dotykałem jakiejś znanej mi bardzo milej powierzchni. Pamiętam ,ze była tam moja mama. Zastanawiam się czy to był tylko sen czy wróciły do mnie jakieś wspomnienia (jeśli to możliwe).
Postanowiłem wstać gdy budzik zadzwonił w drugim pokoju. Była 6:30

 
« Następny starszy · BillabongBug's Notatnik · Następny nowszy »