|
|
Witam - hehe aż mi się buźka śmieje kiedy to pisze. Jest godzina 0.08 i właśnie zaczynam swoją przygodę z OOBE. mam nadzieję, że uda mi się osiągnąc ten wspaniały stan o którym tyle już się naczytałem i nasłuchałem. Dzisiaj zaczynam naukę wchodzenia w stan głębokiego relaksu. Podejrzewam, że przez jakiś dłuższy czas nie osiągnę ani stanu OOBE ani nawet stanu głębokiego relaksu, ale będę próbował - relaksacja przedewszystkim i dobra zabawa. Mam tylko duży problem ze strachem - wciąż mam dziwne obawy i leki, boje się, że to całkowicie zniweczy moją naukę i próby. Nie wiem czemu ale czasem wręcz mnie paraliżuje mój strach. Jak go pokonac? Chyba będzie bardzo ciężko.
|