Dziś w nocy jak zasypiałam, to po prostu wiedziałam , ze będę mieć oobe.
Obudziłam się już w pokoju moich rodziców, ktory kiedys był moim pokojem. Umeblowanie było jak sprzed pięciu lat. Leżałam zwinięta w kłębuszek na łóżku. Oczywiście nie zorientowałam sie ze mam oobe. Dopiero za chwilę do mnie dotarło , ze to jakis inny pokoj.
Na silnych wibracjach powróciłam do ciała.
Otwieram oczka , myślę, wychodzę. I poddałam się wychodzeniu , przestałam walczyć.
I nagle z powrotem sie znalazłam w pokoju sprzed pięciu lat.
Leżę sobie spokojnie , za sobą juz słyszę jakieś jazzy - dziwne odgłosy, typu: obcinanie paznokci , harczenie , warczenie. Myślę: nie dam się wystraszyc. Ktos z tyłu do mnie cos mowil i z tego co pamiętam , to były to jakies zaczepki itp.
Nie obracałam się, zeby się nie wyprowadzić z równowagi ale tez nie wracałam do ciała bo nie chciałam. Czułam jeszcze jakby wibracje , mimo ze to było w trakcie oobe... nagle uderzyła mnie fala bólu. Skurwysyn mi zajebał , tak jakby jebnął mnie całym sobą w tyłek i plecy(wiem jak to brzmi) , ze az poczułam w nerach :D Taką jakby falę energii bolącej...
W realu często ignoruje ból fizyczny wiec naturalnie zrobiłam tak samo. Ale ból był niesamowity. I szybciutko wydałam rozkaz do ciała i oobe sie skończyło.
Wróciłam do ciała i usiadłam na łóżku. I nic mnie nie ciągnęło juz , normalnie usnęłam.
I teraz sobie przypomniałam ze jakies 2 tyg temu śpię i nagle wyszłam. Bo ktoś wszedł do pokoju. Była to znowu potężna czarna postać, z tego co pamiętam niezbyt straszna. Obudziło mnie otwarcie drzwi do pokoju. Moja siostra była wtedy na imprezie u znajomych, byłam pewna ze to ona bo byłam zaspana i czesto w oobe wydaje mi sie ze to real, jak mnie cos zrywa w srodku nocy.
Zapytałam : to Ty, (imie mojej siostry) ?
a ten ktos na to: tak , to ja juz wróciłam.
i wyszedł.
rano wstaje , siostry nie ma w domu, wróciła po południu.
***
Poza tym , czy ktoś wie , co to znaczy , jeżeli ktos mi się śni ? to znaczy , ze ta osoba o mnie myśli lub ja o niej myślę? czy wogóle nie ma takich zależnosci?
nie mam pojęcia. ostatnio nieustanne sny z moim byłym chłopakiem w różnych rolach. Albo , moja ukochana pani od polskiego z gimnazjum , śniła mi się a następnego dnia spotkałam ją na ulicy. Pierwsze co powiedziałam to śniła mi się pani .
Zastanawiam się co mogą oznaczac niektóre sny , nie jestem zbyt dobra w interpretacji. Od czego zalezy to , co mi się sni ?
to co nam sie sni zalezy od wielu czynnikow wydaje mi sie. jesli o czyms usilnie myslimy moze to objawic sie w marzeniach sennych, jesli zadajemy sobie jakies pytanie mozemy otrzymac odpowiedz z podswiadomosci, a czasami moze podswiadomosc podsuwac nam pewne wskazowki wlasnie poprzez sen.
tez wiele razy snia mi sie moi byli. nie dlatego, ze za nimi tesknie, a przynajmniej nie w swiadomy sposob. ale wiem, ze wiele kwestii z nimi roztrzasam od czasu do czasu wiec i moze dlatego tak sie dzieje? np z jednym nie widzialam sie odkad zerwalismy, czasem zastanawiam sie jak by wygladalo nasze spotkanie po latach- czy moglibysmy utrzymywac normalne stosunki? i co jakis czas sni mi sie on, wlasnie spotkanie po tak dlugim czasie i ze wszystko jest ok.
lubie myslec, ze sny maja szczegolne znaczenie w naszym zyciu, ze sa taka pomocna dlonia, taka wskazowka jak sobie radzic w zyciu, jesli oczywiscie umie sie je odczytac. ale czasem sny po prostu odzwierciedlaja to, o czym intensywnie myslimy,to co siedzi w naszych glowach.
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services