Godzina 2. Piszę d Twista na gg.
-idę spać
Po chwili poprawiłem się.
-idę fazować
Położyłem się.
Nioo i to się czuło.
To się czuje, że coś będzie.
Leżałem i traciłem orientację po której stronie łóżka leżę.
Hehehe i zacząłem się bawić. Wmawiałem sobie, że ściana jest po lewej stronie(a był po prawej w realu), tak mocno to sugerowałem, że po chwili byłem pewien,że leżę w innej pozycji.
No i otwierałem oczy i śmiałem się ze swojego zdziwienia hehe.
Bardzo szybko pojawiły się różne szarpnięcia, buczena, itp. więc postanowiłem się już skupić na wyjściu.
Wibracje, duże wibracje i ja jak zwykle zacząłem się rwać do przodu jak szalony.
Wibracje malały więc postanowiłem jeszcze troszkę z nimi poleżeć.
W końcu poczułem, że już mogę wstać.
Przekręciłem się i jak zwykle wylądowałem na podłodze haha.
Ale się cieszyłem.
Ojojojoj dawno już tego nie miałem, sny to nie to samo.
Wstałem, ciemno, cholercia.
Powiedziałem: Niech Stanie Się Światłość (haha, dobre nie?)
No i troszkę się rozjaśniło.
Ale wciąż było ciemno, nic nie widziałem.
Wróciło mnie do ciała.
Wyrwałem się jeszcze raz , tylko, że tym razem byłem święcie przekonany, że to real, że wstałem fzycznie.
Pokój był już elegancko oświetlony.
Wszystko było tak realne.
Postanowiłem jednak zrobić test rzeczywistości, próbowałem wsadzić rękę w ścianę i nic!
Cholercia, nie chciała wejść Franca!
Hehehe
No więc miałem dowód. Byłem pewien, że wstałem fizycznie.
Rozejrzałem się po pokoju i zauważyłem coś na ścianie.
Coś ciemnego, chropowatego, z 50 cm średnicy tak na oko.
Jakby dziura ale to nie dziura.
I sobie myślę, chyba jestem poza, no bo przecież nie mam takiego ustrojstwa na ścianie hehee.
Niestety byłem tak mocno przekonany, że to real (bo to bylo bardzo rzeczywiste), że nawet dziura nie pomogła.
Więcej nie pamiętam.
Dzięki. Pozdrawiam:)
Nastepnym razem sprobuj sprawdzic godzine na zegarku - musisz zerknąć kilka razy, na pewno się zmieni, no chyba że to fizyczny zegarek a nie astralny.
Powodzenia.
<przytul> znowuz wyjscie ;*;*;* milych dalszych lotow :D
Ależ ja ci zazdroszcze człowieku... ;/
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services