|
|
Mówiłem, że napisze jak "coś" zacznie się dziać, a więc jestem xD A więc dziś w nocy, doświadczyłem czegoś co można przyrównywać zarówno do snu jak i do OOBE. Obudziłem się w nocy, kilkakrotnie wyobraziłem sobie swój pokój, pomimo tego, że nie bardzo chciało mi się spać, zacząłem odczuwać jak część mojego ciała zaczyna się unosić. Postanowiłem, że nie popełnię tego samego błędu co wcześniej i zrobiłem coś w rodzaju pompki jak na WF'ie ;P Czułem jak moje ciało nie fizyczne się odkleja, dodatkowo słyszałem głośne świdrowanie. Wstałem z łóżka. Podczas tego usłyszałem jak łóżko zapiszczało, a powinienem być leciutki (no cóż trafiłem do OSPUO - tak sobie tłumaczyłem). Było bardzo ciemno... zauważyłem że widzę tylko na lewe oko. Spojrzałem na łóżko, ale nie mogłem dostrzec, czy leży tam moje ciało, było zbyt ciemno. Powiedziałem sobie: "chce aby było jaśniej!"... nic się nie zmieniło (dlaczego? Przecież to mój świat, powinno być tak jak ja sobie życzę - kolejny powód do myślenia, że to tylko LD). Zauważyłem, że jedno z żaluzji w oknie jest otwarte. Podszedłem tam, (nadal nie widziałem na jedno oko). Zajrzałem przez okno... było straszna szarówka... nagle przez moje podwórko przebiegła jakaś bardzo wysoka ciemna postać, niemożliwe aby człowiek miał taki wzrost, a więc to zdecydowanie nie był świat fizyczny. Zauważyłem, że niekiedy nie widzę tego co widzę (xD) moim okiem, ale np. z boku mnie, czasem widze kawałek siebie i troche pokoju O_O Zadałem sobie pytanie:"Czemu nie widzę na prawe oko?"... na jakieś trzy sekundy zobaczyłem swoją twarz...prawe oko było całe szare, z jakby wrytymi symbolami na nim (?) Ostatnie co pamiętam to moje myśli:"MTJ pomóż mi...". (Nie pamiętam momentu powrotu do ciała, dlatego uważam, że mógł być LD). Zrobiło się ciemno, słyszę budzik mamy który nie miłosiernie dzwoni. Otwieram oczy, robie RT... to real :/ Nie sądziłem, że będzie mi tak trudno odróżnić OOBE od LD. Tyle o tym czytałem i sądziłem że jestem przygotowany :/ Ponadto, to było takie krótkie, że nie zdążyłem nawet wyjść z poza pokoju, czy porozumieć się MTJ, z którym jeszcze nie miałem żadnego kontaktu (przynajmniej tak mi się wydaje :P)
|
Moje Albumy
|