Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

alochomora's Notatnik

Mój (prawdopodobnie) Ostatni Wpis (do Przyszłego Ja)

Nie pisałem nic od ponad dwóch lat. W moim życiu wiele się zmieniło. Oprócz kilku LDków nie miałem żadnych wyjśc, ale raczej nie próbowałem nawet ich wywoływać. Dlaczego? Zrozumiałem że to jeszcze nie pora na mnie. Na co? Na "prawdę" być może.
Kiedy pierwszy raz usłyszałem o OOBE byłem zachwycony tym zjawiskiem i jak najszybciej chciałem je doświadczyć, co nie długo potem faktycznie się stało. Problem polegał na tym że byłem wtedy w gimnazjum. OOBE całkowicie zmieniło mój światopogląd w tak młodym wieku (nie żeby to było tak dawno temu :) ). Przestałem się skupiać na "rzeczywistości" a jedynie szukałem nowych informacji o doswiadczeniach pozacielesnych. Egzaminy gimnazjalne zdałem bardzo przeciętnie (choć wiem że było mnie stać na więcej), dostałem się do przeciętnego liceum i dopiero wtedy zacząłem sobie wyznaczać priorytety. Ogarnełem się w dobrym czasie, skupiłem się na przygotowaniach do matury, ale przyznam że na PW dostałem się ledwo, ledwo :P
Chciałbym teraz skupić się na tym co jest tu i teraz. Mam nadzieje że przetrwam te 5 lat studiów i znajdę dobrą prace. OOBE nie wątpliwie odciągneło mnie od realizacji celów w realu, dlatego przez te kilka lat zostawie moją "kurtynę" zasłoniętą.
Jak widzisz "przyszły JA" prowadzę tą notatkę w nadziei że kiedyś jeszcze ją przeczytasz. Wejdziesz na stare forum i zalogujesz się swoim starym nickiem z hasłem ktore bedziesz pamietal cale zycie :)
Jeżeli tak będzie to chciałbym żebyś po osiągnięciu tego wszystkiego o czym marzyłeś w końcu zaczął szukać "prawdy". Dlaczego namawiam Cię do czegoś co prawie zniszczyło Ci karierę? Otóż pomimo tego co napisałem powyżej (a jest to sama prawda), wcale nie żałuje "odkrycia" doświadczeń pozacielesnych. To było i jest wyjątkowe przeżycie, o którym większość ludzi nie ma nawet pojęcia. To właśnie dzięki temu czułeś się wyjątkowy, pamiętasz? (choc była już cienka granica od nazwania siebie po prostu "lepszym od innych" dałeś rade uporządkować nowe dane, zaczołem/eś postrzegac ludzi jako małe elementy wielkiego "wszechświata" którym byłem także częscią. Wreszcie zrozumiałem że wszyscy jesteśmy tacy sami (choć inni). Wszelkie obżydliwe granice, jak różnice rasowe wmawiane przez moich gimnazjalnych rówieśników przestały mieć dla mnie znaczenie. W końcu pokochałem ludzi takimi jacy faktycznie są. Zacząłem samodzielnie myśleć (miałem wrażenie że robiłem to od bardzo dawna - a jednak nie).
Pisze o swoim obecnym stanie poniewaz myśle że idę w dobrym kierunku. Mam nadzieję że gdy to przeczytasz a będziesz czuł że oddaliłeś się od dzisiejszych ideałów (w złą strone), to ta wiadomość pomoże Ci się naprostować. Jest jeszcze wiele rzeczy o których chciałbym żebyś pamiętał, ale niestety jest ich zbyt wiele, nie zdołam tego przekazać Ci ani w formie elektronicznej, ani papierowej(musze wierzyć że te najważniejsze po prostu zapamiętasz).
No dobra to raczej tyle. Pamiętaj, zawsze kieruj się swoimi przekonaniami, akceptuj te które uwazasz za dobre, a złe odrzucaj, (ale raczej nie powinieneś się z nimi obchodzić publicznie xD) Jeżeli coś jest nie pewne, nie wrzucaj tego do tego samego worka co inni, tylko dąż do prawdy. Powodzenia Tobie/Mnie :)

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services