Notatnik Alex


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 11.06.2009 - 19:53
Witajcie kochani :)
jakos nie mam cierpliwości do tego notatnika,...
Może dlatego, że nie widzę postępow? ..a raczej -nic nie robię w ich kierunku ^^

tzn, dopiero od niedawna mam nową mocną motywację :)
Poznalam ludzi, którzy otworzyli mi oczy :)
zasugerowali podróż wgląb siebie... bardzo dawno tego nie robiłam. żyłam tak, jak niósł mnie los...
Nie byłam sobą. choć kiedy ktoś mi to zasugerował, wybuchnęłam śmechem...

Nie wiem, co się ze mną działo. Tak naprawdę większośc wydarzeń pamiętam jak przez mgłę,..
- za wyjątkiem tych, które dotyczyły wilka.

Teraz powoli sie od niego uwalniam.
Odradzam się.
Otworzyłam oczy. Zaropiałe od ciągłego płaczu, przekrwione wściekłością na los.
Otworzyłam je, z wielkim trudem i choć wygodnie bylo miec je zamkniete to przez zaciśniete powieki sączy się ciepłe swiatło..
życie, :)
zaczełam zauważać szczegóły, które wcześniej nie były dla mnie istotne,
Zainteresowałam się poglądami Dalajlamy, choć od przez pół roku odkładałam jego ksiązkę po kilku przeczytanych wyrazach .. np "wspołczucie"" i "miłość".
straciłam gdzies sens.
dałam dupy w szkole, prawie zawalilam rok.

Nie wiem, gdzie byłam... straciłam kawałek życia gdzieś w prozni :)
teraz wakacje :)
mozna się reaktywować.

Poćwiczyc dyscyplinę wewnętrzną, która pozwoli mi osiągnac szczęście :)
czuję powolnie zachodzaca w moim umysle zmianę, większa świadomośc własnego "ja" :)

wciąz nie mam wstępu w astral, ale wierzę, że niedługo na niego zasłużę. Przestało to byc moim priorytetem. :)
Nie jest także już ostatecznym celem - raczej ważnym punktem na trasie rozwoju duchowego :) nie wiem, kiedy do niego dotrę, ale mam zamiar skupić się na jaknajdokladiejszym wykonywaniu kolejnych kroków.. na dążeniu do przodu, choćby na kolanach :)
Niedawno dopiero się z nich podniosłam, ale "jedno już wiem, jestem silna" :)

pozdrawiam serdecznie, będę pisać w miarę możliwości.
Alex

 
« Następny starszy · Notatnik Alex · Następny nowszy »
 
Mój obraz