|
|
Coś już wspominałam o rzuconym przeze mnie zaklęciu.. Mam swiadomośc że jest niedoskonałe i dość słabe, musze je pogłebić :) Ale teraz nie o tym: rzuciłam zaklęcie na siebie, jestem pewna, że będzie działać :) Według mnie wszystko zależy od naszej woli, więc aby działalo weszłam w głęboki relax, kiedy uznałam, że już wystarczy oddałam się podróży astralnej, Czułam, że mogę bez treudu sie przemieszczać its, nawet byłam u niego w pracy i trochę trułam jego podświadomości, ale nie wiem, czy mi się udało przebić, raczje nie, bo dopiero zaczynam :) Bawiłam się energią, widziałam obrys woich rąk, czułam, ze obracam nimi tworzac energetyczną kulę, parę razy udało mi się wyłączyć fizyczne oczy :) czuj, ze jestem blisko osiągnięcia oobe, ale póki co, wciaż mnie cofa, ze względu na te oczy... Coś wymyślę, potrzebna jest dobra motywacja i może trochę afirmacji.. ? pozdrawiam Alex
|
|