Zaniedbuję notatnik..
Czuje lekkie zaburzenia emocjonalne związane ze zmienami w moim zyciu.. ale jest mi coraz lżej :)
Wysypoam się ;D w te bezsenne noce ;D
ostatnio.. Słuchałam i-dosera You Choose i wizualizowałam cytrynę..
Później śniło mi się ze dzwonił do mnie przyjaciel o 7.00, gadałm z nim.. byłam pewna ;D
ale nie, dzwonił tylko o 4.20, gdzie nie słyszałam :).
Byłam.. byłam też u niego :)
Przynajmniej wolą ;)
Spał, nie mogłam go wyciagnac.. troche bładziłam, wyobrażenia mieszałt sie, rozpraszałąm się..
on nie jest dobrym celem na poczatek ;D, ale cóż, podobno kazda motywacja jest dobra. Kiedy stqwierdzialm ze mi wszystko jedno znalazlam sie u nieg 2w domu.
Widzialam wszystko wyraźnie...
Psy spały, było ciemno.
on spał, a obok niego była kobieta :)
szczerze mówiac troche sie przestraszylam.. chyab wtedy mnie cofnelo.
Wrocilam. juz jej nie przytulał;)
;P
no tak. ah, ten astral ^^
Ale motyw z telefonem był dobry ;D
i.. udało mi sie przywołac mojego psa.. przynajmniej tak czulam.. lae tylko na chwile :).
Powiedzialm jej dobranoc jak zamykałam furtkę (domek) a potem w łózku o niej pomyslalam i sie pojawila :)
Patrzyłam jej w oczy, tak jak podobno sprawdza sie "boty", ale albo nie umiem tego sprawdzac albo to naprawdeb yłą Rafa ;D.
A.. jego twarz mi sie rozmywała pare razy.. tylko na moment widzialam te "prwdziwe" oczy :)
idę śnić.. :)
gratki ;) hehe nie wystarczy patrzec w oczy, po prostu czujesz sztucznosc tego goscia co jesy [przed Toba. Rozpoznajesz natychmiast : nie ma uczucia emocjonanego. ito itp. Nie ma w sobie nic, co znasz, a co przypominaloby Ci, ze to jest inteligente. Mniej wiecej/
Problem w tym, że ja .. chyba tak bardzo chcę, wierzę, że to on.. że .. jakoś nie jestem pewna..
;)
.i'm noob. ;D
aczkolwiek...
zapomniałąm napisac jeszcze o czyms.
Leżałam.. myslalam o nim, bardzo. wrócilam do "ciala" no, tak jakby - nie czułam go wcale, nie wiem gdzie byłam.. ktoś otworzył drzwi, wszedł do mojego pokoju. miałam na uszach słuchawki i chyba słuchałam i-dosera. głośno. prawdziwe drzwi się nie otworzyły ;) tzn, nie wiem, nie myslalam o tym.
To były PRAWDZIWE drzwi. On wszedł.. tzn nie wiem czy on.. bałam się otworzyc oczy.. w senie, ze otworze fizyczne i wszystko pójdzie w łeb ;).. wiem ze ktoś stał nad moim łożkiem.. przez moment..
Wydawało mi się, że to on.. to była chwila.. później wydawało mi się, ze jakas energia jest obok na łóżku i przeszedł mnie dreszcz.. tak jakby jakaś.. niewidziualna ręka mnie dotykała.. ^^
to była chwila ;)..
rozproszyłam się, za dużo emocji ;)..
Ale chyba krok do przosu ;D
nie wiem czemu zapomniałm o tym napisać.. :)
astral sie miesza z realem ;D
ide sie ogarnąć ;P
pozdrowionka ;*
btw, spotykamy sie w sobotę ? ;D
btw nie wiem co z tego wyjdzie, jesli chodzi Ci o spotkanie grupowe jak widac chca sie spotkac 25 stycznia, 31. chyba ze by spotkac sie od tak sobie;)
byc moze to kogo czulas to Twoj niefizyczny przyjaciel, szkoda ze nie pozowlilas mu sie wyciagnac z ciala;)
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services