próbując wyjść koncentruję się na ciemności przed oczami po jakimś czasie pojawiają się iluzje że ktoś mnie dotyka, przytula, trwa to dosyć długo, czekam na wibracje, nie pojawiają się, nie wiem kiedy zasypiam,
nie pamietam pod wpływem czego złapałam świadomość, postanowiłam lecieć w górę żeby wywaliło mnie do oobe, przebijam się przez warstwy sufitów, w końcu chcę lecieć po niebie, najpierw pływam do góry bo nie idzie, później wyobrażam sobie ze lecę do góry i działa, wychodzę przez okno, siedzie na budynku i sprawdzam jeszcze raz czy aby na pewno to sen żeby nie spaść :P leży jakiś wskaźnik temperatur patrze 2 razy nie zgadza się, dobra lecimy i nie wiem kiedy straciłam świadomość
oobe jest takim troche seksem psychiki.
wyobraź sobie... facet ktory uprawia sex raz w tygodniu bez stałej partnerki jest postrzegany prawie jak zigolak, a obemaniak, ktory wychodzi z ciała raz w tygodniu,bez medytacji, jest postrzegany jako ktos na wyzszym poziomie.
oczywiscie patrzac na to z drugiej strony, gdyby obaj nie ruchali/oobeowali to wygladaliby na frajerow xD
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services