oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Wiek...
zaku
post 01.02.2007 - 19:18
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Chciałem dowiedzieć się czy może Wiek może zależeć od tego co spotkamy w świecie astralnym. Ja osobiście mam 12 lat, chciałbym zaznać OoBE. Może pomyślicie, że jak mam 12 lat to nie jestem rozwinięty "psychicznie" na tyle, aby tam się znaleźć? Ale ja biorę to na poważnie i nie chcę zrobić to po to, aby zaznać "rozrywki". Ja chcę tam w spokoju pomedytować, i poznać tamten świat, tamte istoty. Jest we mnie chęć rozwijania. Mam nadzieje że wiek nie przeszkodzi mi w zaznaniu OoBE?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_SORROW_*
post 01.02.2007 - 19:50
Post #2




Guests
Punkty prestiżu:



Hmm... co by Ci tu odrzec .Na pewno nie jesteś starszy...
Chodzi o to,że jak byś już miał nie wrócić , to szkoda by było młodego życia .
Nie posiadasz chyba zwykłego ludzkiego doświadczenia w naszym wymiarze , a co dopiero w astralu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zaku
post 01.02.2007 - 20:27
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


SORROW
Chodzi o to, że nie można zostać w Astralu na zawsze. Jest to nie możliwe. Po prostu wystarczy pomyśleć o powrocie do c.f. i już powrót powinien się udać. Zresztą jeszcze nie mieszkam sam. Ktoś pewnie próbowałby mnie w końcu obudzić. A poprzez taką próbę, ja chcąc czy nie chcąc opuściłbym astral. Zresztą Sylvan Muldoon podróżował w wieku 12 lat.

Ten post edytował zaku 01.02.2007 - 20:29
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 01.02.2007 - 20:39
Post #4


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 20

Notatnik


Zaku, wiek generalnie nie ma wpływu na to czy możesz wejść w astral czy nie. Jednak chodzi o to czy jesteś odpowiednio rozwinięty duchowo, a nie psychicznie. Może się np. okazać, że nie masz możliwości przejścia świadomego oobe, z jakiegoś powodu (podświadome wzorce, sprzeciwienie się NP etc.). Co do tego, że na 100% wrócisz to nie można być tego takim pewnym. Weź pod uwagę, że jak by nie patrzeć, prawie nic nie wiemy o oobe. Istnieją przesłanki mówiące o tym, że pozostanie tam na dłużej (zawsze?) jest całkiem realne. Nawet gdyby ktoś zaczął cię budzić w świecie fizycznym to nie musiało by to spowodować twojego powrotu. Tak jest na przykład w przypadku śpiączki. Tak więc jak widzisz bardzo ważne jest, aby przed pierwszym oobe sięgnąć po sporą dawkę teorii, jednak jeśli już ją posiadasz to przecież nikt nie może ci zabronić oobe, no chyba, że istoty niefizyczne :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zaku
post 01.02.2007 - 20:49
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Nie wiem. Może istoty "niefizyczne" nie chcą tam 12-latka. Ale szczerze wątpie. Popróbuje kilku technik. A co do moich poglądów, sądze, że nie powinni mieć zastrzeżeń. Chce zwiedzić tamten świat. Nie chce tam rozrywki. Choć wiemy że pójście do Astrala to jest rozrywka, dla tych którzy są dobrzy. Słyszałem że na złych czekają demony. :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Karakan
post 01.02.2007 - 21:01
Post #6


Listek
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP
Punkty prestiżu: 20

Notatnik


Widzisz, twoje myślenie nie jest do końca odpowiednie. Dobrzy i źli... Zależy jak to interpretować. Na każdego kto wejdzie w świat astralny czeka to czego on się tam spodziewa. Pierwsza zasada astralu mówi, że podobne przyciąga podobne. Jeśli rzeczywiście spodziewasz się demonów to właśnie one będą na ciebie czekały niezależnie od tego jaki jesteś. Po drugie nie chodzi tu o to, że NP nie chcą tam 12-latka. Chodzi o to kim jesteś nie w sensie fizycznym tylko duchowym. Rozwój duchowy obejmuje trochę więcej niż tylko zrozumienie czego oczekujesz po zdolnościach parapsychologicznych. One są tylko środkiem, a nie celem. Oczywiście to wszystko nie jest niezbędne do wejścia tam, wiele osób zaczyna od oobe, a dalej idzie w stronę czegoś ważniejszego. Może tak właśnie ma być. Tak więc kontynuuj swoją drogę do oobe, ale staraj się przy okazji zrozumieć trochę więcej. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zaku
post 01.02.2007 - 22:00
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Dziękuje ci Karakan. Wiem już że nie powinienem się spodziewać tam demonów, bo mogę ich spotkać. Wydaje mi się że z każdym dniem rozumiem coraz więcej. Ale dziękuje za całą pomoc.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 01.02.2007 - 22:14
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


zaku, generalnie wiek nie przeszkadza. Zgadzam sie w pelni z moimi przedmowcami, wiec dodam tylko od siebie, ze ja sam o malo nie wrocilem z oobe (choc znajomy mowi ze to bylo tylko Ld), bo tak mi sie tam spodobalo, ze nie poczulem ze moje cialo zaczyna sie dusic. Ledwo zdazylem zanim mi tlenu zabraklo. Sadze ze gdyby tak sie stalo, to moja dusza pozostalaby w astralu, a cialo by umarlo :/. Kiepska perspektywa bo tez jestem dosc mlody, choc i tak starszy od ciebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lukasz
post 02.02.2007 - 00:47
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006

Notatnik


Wiek, czy inaczej czas (na ziemi), W Astralu nie istnieje! To jest tylko wymys ludzki by lepiej pojmowac rzeczywistosc. Odpowiednikiem wieku w Astralu jest wlasnie rozwoj duchowy, o ktorym mowil Karakan.



Btw. Zaku, prosze zmien sygnaturke...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zaku
post 02.02.2007 - 08:28
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Aha. Teraz rozumiem dlaczego wszyscy tak mówią o rozwoju duchowym, a nikt nie wspomina o wieku. Dzięki.

PS. Dlaczego mam zmienić sygnaturkę?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 02.02.2007 - 09:27
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Wracajac do tego co powiedzial Łukasz. Dokladenie, czas to wymysl czlowieka, stworzony aby mogl on postrzegac rzeczywistosc (ktora jemu wydaje sie rzeczywista, a naprawde nie jest). To samo ze wszystkimi zmyslami. Czlowiek jako istota duchowa jest nieograniczony, ale mialby problem z rownoczesnym postrzeganiem calego nieograniczonego wszechswiata, dlatego stworzyl pojecie czasu, przestrzeni, dobra, zla i wszelkie inne, ktore ograniczaja go tak, ze praktycznie uniemozliwia sobie prawdziwe widzenie, ale jednoczesnie pomaga sie skupic na rzeczach dla niego waznych.
Nie jest to moje prywatne spostrzezenie, a jedynie jedna z 7 zasad Huny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 02.02.2007 - 10:06
Post #12


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy



Zależy jaki punkt widzenia przyjąć...czas nie jest wymysłem pojęcie czasu raczej, to różnica. Myślę, że moja opinnia ma szanse stania się wiążącą. Mianowicie, aby czuć się bezpiecznie w oobe trzeba być rozwiniętym duchowo, ale osiągając oobe rozwijasz się duchowo;) tak więc bez obaw.

"Czas to mana..."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kathan
post 02.02.2007 - 13:50
Post #13


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


CYTAT(Aslan @ 02.02.2007 - 10:06) *
Zależy jaki punkt widzenia przyjąć...czas nie jest wymysłem pojęcie czasu raczej, to różnica. Myślę, że moja opinnia ma szanse stania się wiążącą. Mianowicie, aby czuć się bezpiecznie w oobe trzeba być rozwiniętym duchowo, ale osiągając oobe rozwijasz się duchowo;) tak więc bez obaw.

"Czas to mana..."

Hehe kazde pojecie jest wymyslem. To definiowanie to umowa miedzyludzka, jak dana rzecz istniejaca lub nie (materialna/subtelna/niematerialna) przy pomocy nazwy mogla byc "wskazana". A skoro mowa o czasie to wypada go zdefiniowac, zanim sie powie, ze nie istnieje. Skoro mamy swiadomosc bycia tu i nie bycia tam to odleglosc pomiedzy zdarzeniami mozemy nazwac czasem. Nie znaczy to, ze dwa wydarzenia nie moga sie dziac w tym samym momencie tylko, ze nasza "swiadomosc" jest tutaj, albo jej jeszcze tutaj nie ma (ewentualnie juz jej tutaj nie ma).

do: Pyrokar1990
A jesli chodzi o wymysly to co za roznica czy to Twoj wymysl czy kogos innego... Skoro nie ma czasu to moze to Twoj wymysl?

hehe ;)
wzglednie w czasie pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Quel
post 03.02.2007 - 13:09
Post #14


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9

Notatnik


Darek Sugier sam napisał, że pomaga swojej córce jeśli chodzi o te sprawy. Zastanawiam się, czy nie postępuje źle. Mianowicie, jeżeli jego córka zacznie za bardzo żyć samym oobe, może mieć problemy w świecie fizycznym. Do tego oobe zmienia pogląd na świat, nigdy nie wiadomo, czy przez to czegoś nie stracimy. Myślę, że wiek nie przeszkadza w osiągnięciu oobe. Natomiast na pewno osoby dorosłe są bardziej zajęte życiem, żyją szybciej i często nie mają czasu na śnienie. Ja mam 16 lat i nie żałuję.
3.02.2007 Mój pierwszy raz.

"I od dzisiaj wynajęty morderca ma pilnować drogi do mojego serca..."
-->
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SadaM
post 03.02.2007 - 13:44
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy

Notatnik


Taka "nauka" przede wszystkim polega na tym, żeby nie żyć oobe. Chodzi po prostu o to, żeby wiedzieć, że istnieje inny świat, w którym znajdziemy się po śmierci. Dzięki temu kształtuje się u nas "odmienne spojrzenie" na różne sprawy, m. in religii. Taka nauka jest dobra, ponieważ uświadamia nas w tym, czym jest istnienie i życie. Myślę, że najgorszą rzeczą jaka może się nam przytrafić, może być zostanie w nieświadomości po fizycznej śmierci. A niektóre systemy przekonań o tym mówią.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
VegOo.
post 03.02.2007 - 20:03
Post #16


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1

Notatnik


Witam
Ja myśle, że po takiej nieświadomej śmierci odzyskuje się świadomość, chociaż nie jestem co do tego w pełni przekonanyy, w sumie nikt nie może być do końca pewny. Można wejść w oobe przed śmierciom i już do ciała się nie wróci. A jak sie umrze na zawała albo we śnie (nie w oobe nie w ld) to moze być ciężko z odzyskaniem swiadomości. Co do wieku...
Jak pierwszy raz wyszedłem świadomie z ciała miałem 14 lat, co mi nie przeszkadzało. A osatni nawet wibracji nie moge osiągnąć, nie wiem czemu... ? miał może ktoś tak, że bezproblemu osiągał wibracje, a potem miał z tym problemy?
Pozdrawiam !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 04.02.2007 - 11:06
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 48



CYTAT(Quel @ 03.02.2007 - 13:09) *
Darek Sugier sam napisał, że pomaga swojej córce jeśli chodzi o te sprawy. Zastanawiam się, czy nie postępuje źle. Mianowicie, jeżeli jego córka zacznie za bardzo żyć samym oobe, może mieć problemy w świecie fizycznym. Do tego oobe zmienia pogląd na świat, nigdy nie wiadomo, czy przez to czegoś nie stracimy. Myślę, że wiek nie przeszkadza w osiągnięciu oobe. Natomiast na pewno osoby dorosłe są bardziej zajęte życiem, żyją szybciej i często nie mają czasu na śnienie. Ja mam 16 lat i nie żałuję.

Pomaga jej w sensie wysłuchuje jej sny ale w żadnym wypadku nie używa w jej obecności terminów związanych z oobe.Każdy ojciec nie słyszący dotychasz o obe lub ten który tego nigdy nie doświadczył, nie odbiera na poważnie snów swojego dziecka ,przez co dziecko wie że ,sny nie są czymś ważnym.

"A póki co, broń boże nic używam w jej obecności słów, które w jakiś sposób kojarzą się z eksterioryzacją" Darek Sugier

pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park