|
|
![]() ![]() |
21.02.2008 - 13:45
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam.
Jak to zwykle bywa w tym dziale temat ten zakłada początkujący, którego dręczą pytania. A to w tej chwili spokoju najbardziej mi nie daje: Jak rozpoznać wibrację? O de mnie-(4+1)-Jako że doświadczenie jeśli chodzi o praktykowanie mam nikłe ot co raptem 3 próby...po około godzinie leżenia..moje ciało traci delikatnie czucie..następnie kiedy to już czuje się zdecydowanie rozluźniony..przechodzę przez kilka wizualizacji lub kiedy jestem w ich trakcie..czuje delikatne szarpnięcia nóg a że do końca nie wiem i to jest mój problem czy jest to po prostu normalna reakcja organizmu na długie leżakowanie w tej samej pozycji czy może już te słynne wibracje..dwukrotnie z relaksacji wyszły nici bo moje serce zaczynało bić jak oszalałe..lecz za trzecim razem poddałem się temu..w życiu nie czułem się tak bliski snu a jednocześnie świadomy..w głowie wyprodukowałem wizualizacje z huśtawką pojawiały się również obrazy tak jak bym przedzierał się przez czarną ścianę i rozdzierał ją rękoma..przepychał się..po czym pojawiało sie białe oślepiające światło i tak kilka krotnie sceny się powtórzyły do tego stopnia że już nie wiedziałem czy to sobie wyobrażam tak bardzo tego chce czy na prawdę coś się działo...po chwili skończyło się być może dlatego że zwątpiłem gdyż nie czułem niczego szczególnego..robiłem wszystko co mi tylko przyszło do głowy: I co?-------> I nic.Po dwóch godzinach prób..poddałem się i przekręciłem na bok.Czy tego żałuje? Nie..pozwoliło mi to uzyskać cenne doświadczenie choć do tej pory dręczą mnie pytania co źle zrobiłem..czy byłem blisko..czy to były wibracje? Mimo wszystko nie sądzę by to co czułem było wibracjami..Choć wiem doskonale że niekoniecznie muszą się pojawić podczas wychodzenia z ciała.Motywacje mam odpowiednią..kiedy zaczynam akcję jestem zawsze święcie przekonany że za jakiś czas spełni się moje pragnienie. Na koniec-Był bym bardzo wdzięczny za wszelką pomoc..zwłaszcza jeśli chodzi o wibracje..i wyczucie tego momentu kiedy to trzeba zacząć już działać..uważam że wiedza odnośnie odczucia wibracji w jaki sposób je rozpoznać..pomorze mi udoskonalić technikę. Tak więc kolejny temat z serii HELP..z góry dziękuje wszystkim szczęściarzom którym się udało jak i osobą o większej wiedzy ode mnie za wszelaką pomoc. Pozdrawiam. |
|
|
|
| Silverka |
21.02.2008 - 13:56
Post
#2
|
|
Guests |
Po prostu bedziesz wieedzial kiedy bedzie pora wyjsc. Zaczniesz sie odklejac i jakby kolysac na wszelkie strony niezaleznie od tego ze lezysz bez mozliwosic poruszania się. Zaczniesz miec "wielkie mrowki" i wtedy poczujesz sam ze mozesz wyjsc. Ciezko jest powiedzieć u kogo jets odpowiedni moment, bo tego sie nie da przewidizec. Kazdy w innym momencie sie odkleja od ciala fizycznego. pozdr
|
|
|
|
21.02.2008 - 14:34
Post
#3
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
tak jak powiedziała Silverka, jest to całkowicie indywidualna sprawa i jestem pewna, że gdy nadejdzie właściwa pora do wyjścia, to będziesz o tym wiedział, będziesz to czuł całym sobą;)
|
|
|
|
21.02.2008 - 14:53
Post
#4
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jakiś czas temu, ktoś na forum pisał i zapewniał że aby osiągnąć wibracje nie trzeba robić zupełnie nic więc jeśliby przyjąć jego wersje to nie musisz "działać" jak to ująłeś tylko poddać się temu i popłynąć z nurtem. Nie sądze, że to co cie spotkało to były wibracje. Moge się już pochwalic tym, że je miałem i szarpnięcie za nogi to to nie jest ;) uwierz mi. To coś jakby twoje ciało sztywniało i zaczęło potężnie się trząść, wibrować.
Ja o wibracjach za dużo ci nie opowiem bo udało mi się je osiągnąć niechcący jak trzeźwiałem po imprezie ;) |
|
|
|
21.02.2008 - 14:57
Post
#5
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
takie szarpnięcie w nogach to może być impuls wysyłany z mózgu, który sprawdza czy ciało śpi ;) częęęsto takie szarpnięcia mam ;P
|
|
|
|
21.02.2008 - 15:19
Post
#6
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
O dziękuje wszystkim za rady i taką szybką reakcję..informacje odnośnie wibracji bardzo mi się już przydały.Gdzieś tam w głowie układa się mobilizacja i jeszcze większa chęć do walki o wolność.
Innymi słowy czeka mnie jeszcze sporo pracy:).Nawet cieszę się że to nie były wibracje myśl że byłem tusz tusz i to zmarnowałem mnie przytłaczała.Cholera czy ten czas nie morze szybciej lecieć..każdej nocy nie mogę się doczekać..a jeszcze nigdy wstawanie o 4.00 mnie tak nie ekscytowało. :P. Aby temat nie umarł może zadam kolejne pytanie..a nuż się komuś przyda. 1.Czy rzeczywiście najlepiej nic nie robić patrząc się w ciemność i bardzo tego chcieć? |
|
|
|
21.02.2008 - 15:22
Post
#7
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
to kolejna indywidualna sprawa xD gdy ja po prostu leżę i wpatruję się w ciemność to dosłownie 5 minut z zegarkiem w ręku i już słodko sobie kimam ;P
muszę skupić wszystkie myśli na jednej, oczyścić cały umysł i pozostawić w głowie tylko chęć wyjścia, jednocześnie o tym myśleć... i jednocześnie nie myśleć. wiem że przeczę sama sobie ale nie potrafię tego opisać słowami ;P jak mnie oświeci to napiszę ;] |
|
|
|
21.02.2008 - 15:24
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja moge dodac ze cale oobe polega na kontrolowaniu podswiadomosci tzn jak przyzwyczajisz sie dobrze do podswiadomie sam bedziesz wychodził . Namieszałem :P
|
|
|
|
21.02.2008 - 15:26
Post
#9
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
namieszałeś xD
podświadomie to my ciągle wychodzimy, praktycznie co noc. cały motyw polega na tym aby robić to świadomie ;] |
|
|
|
22.02.2008 - 15:14
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie wiem czy to odpowiednie miejsce ale króciutko ponownie zrelacjonuje..moją dzisiejszą za zarazem czwartą już próbę..zastanawiam się nad założeniem Notatnika..ale że znowu zahaczę o wibracje postanowiłem ponownie tutaj się wypowiedzieć.
Czwarta próba w kulminacyjnym moim zdaniem momencie wywołała w mojej głowie dźwięki...najpierw był to szybki oddech którego się przestraszyłem,potem dziwny głos a na koniec pisk w uszach..pojawiły się u mnie po raz pierwszy do tego były bardzo realistyczne..wiem co nie co na ich temat dlatego pomińmy szczegóły..cieszę się że jakieś postępy są zauważalne nawet jeśli chodzić ma o takie drobnostki :). Mnie jednak interesuje to co stało się potem..szarpnięcia nóg też pominę bo na te już praktycznie nie zwracałem uwagi w tamtym momencie..kiedy ustały dźwięki nagle w krótkim odstępie czasu z moich pleców wystrzeliło kilka tak jak by impulsów..tak jak by fal mrówek lub prądziku..każdy impuls rozchodził się od środka pleców w każdą stronę aż przechodził na drugą stronę i łączył się w miejscu mojego brzucha...ułamki sekund po tej serii impulsów czułem że mój brzuch jest jakoś dziwnie lekki to było bardzo przyjemne uczucie. No i muszę w tym momencie ponownie zdać pytanie. Co to waszym zdaniem było? Zalążek wibracji..a może kolejny odruch organizmu? Ponownie z góry serdecznie dziękuje za wszelką pomoc. :) Pozdrawiam. |
|
|
|
| Silverka |
22.02.2008 - 15:58
Post
#11
|
|
Guests |
Te dzwieki to normalny stan przy relaksacji. Bedziesz je mial prawie za kazdym razem, gdy bedziesz zaczynal OBE. Te ciarki, to slabiutkie wibracjie. Gdybys skupil sie na oddechu jeszcze bardziej (przyspieszony, gleboki oddech) zaczalbys miec wibracje o wiele wieksze, az nastapilo by szarpniecie calego ciala astralnego. Raczej watpie by to Twoje szarpniecie bylo poczatkiem OBE, jeszcze troche pzred Toba, kwestia praktyki. Skup sie na relaksacji, a wyjdziesz. pozdr
|
|
|
|
22.02.2008 - 20:14
Post
#12
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Heh, ja w Swoim temacie pytałem jak osiągnąć wibracje i odesłano mnie do tego a mój został zamknięty. Nie znalazłem tu żadnej metody na osiągnięcie wibracji dlatego bardzo bym prosił o podanie mi Swoich lub znanych sposobów na osiągnięcie wibracji ponieważ nie znalazłem ich nigdzie na forum... Z góry dziękuję.
|
|
|
|
23.02.2008 - 13:17
Post
#13
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
smileygbmw-może i nie jestem ekspertem ale uważam że zalążki wibracji u mnie występują i to już drugi raz.Jak je osiągnąć? Szczerze mówiąc to podstawa więc pominę już technikę (4+1) bo na pewno o niej wierz..ok kładziesz się po godzinnym lub krótszym przebudzeniu i zamykasz oczy.Ja stosuje technikę leżenia na plecach na których nigdy nie mogę usnąć..dlatego w tej też pozycji zamykasz oczy..i tu mamy różne możliwości..można patrzeć się w ciemność..jednocześnie starając się zrelaksować i myśląc tylko o jednym czyli o wyjściu.Można również wykorzystywać wizualizacje.Ja między innymi korzystam z tej w której liczę od 100 w dół , wymawiając każdą co jeden głęboki oddech do tego np. wyobrażam sobie jak każda z liczb wpada do mojej głowy.Innymi słowy jak każda liczba ze stałą prędkością zbliża się do mojej twarzy i znika.Musisz myśleć tylko o jednym o liczbach..poddać się delikatnie snowi a jednocześnie zachować świadomość.Kiedy skończę często wyobrażam sobie siebie na huśtawce i jeśli to nie jest ten moment znowu liczę...aż do skutku aż delikatnie się zmęczysz i poddasz temu.Słyszałem że wizualizacje nie są konieczne..no cóż ja opieram się na moich doświadczeniach czeka mnie jeszcze sporo pracy i kombinowania.
Przedstawię ci jeszcze zdanie które zawsze dodawało m otuchy i brzmiało mniej więcej tak:"Kiedy zaczyna być ci niewygodnie,kiedy masz ochotę się wyrwać i poddać się,kiedy myślisz już że wszyscy wciskają ci kit,pamiętaj to jest właśnie ten moment i za chwilę zacznie się dziać" Ode mnie to tyle...staram się tylko pomagać tak jak inni mnie :). A teraz moje wątpliwości.Dotyczą one już samych zalążków wibracji..Jak je pogłębić? Tym razem odczuwałem je w różnych miejscach.Ale nie byłem w stanie tego pogłębić choć ich osiągnięcie jak mi się zdawało w tej chwili przyszło mi o wiele łatwiej i szybciej..mimo niedogodnych warunków..burza ;/. Mam zamiar wyposażyć się w OBE dźwięki.Jak myślicie poskutkuje to lepszymi efektami jeśli chodzi o pogłębienie wibracji? Wiem,Wiem to kwestia indywidualna :P. Tak czy siak je kupie..ale ciekaw jestem jaki miały na was wpływ :). Pozdrawiam. |
|
|
|
23.02.2008 - 14:13
Post
#14
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja też bym chciał spytać o wibracje bo jeszcze ich nie miałem ale za to po rozluźnieniu widziałem mieniącą się kolorami kulkę i dalej nic się nie chciało stać proszę o odpis:)
|
|
|
|
24.02.2008 - 14:02
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam. Jak to zwykle bywa w tym dziale temat ten zakłada początkujący, którego dręczą pytania. A to w tej chwili spokoju najbardziej mi nie daje: Jak rozpoznać wibrację? O de mnie-(4+1)-Jako że doświadczenie jeśli chodzi o praktykowanie mam nikłe ot co raptem 3 próby...po około godzinie leżenia..moje ciało traci delikatnie czucie..następnie kiedy to już czuje się zdecydowanie rozluźniony..przechodzę przez kilka wizualizacji lub kiedy jestem w ich trakcie..czuje delikatne szarpnięcia nóg a że do końca nie wiem i to jest mój problem czy jest to po prostu normalna reakcja organizmu na długie leżakowanie w tej samej pozycji czy może już te słynne wibracje..dwukrotnie z relaksacji wyszły nici bo moje serce zaczynało bić jak oszalałe..lecz za trzecim razem poddałem się temu..w życiu nie czułem się tak bliski snu a jednocześnie świadomy..w głowie wyprodukowałem wizualizacje z huśtawką pojawiały się również obrazy tak jak bym przedzierał się przez czarną ścianę i rozdzierał ją rękoma..przepychał się..po czym pojawiało sie białe oślepiające światło i tak kilka krotnie sceny się powtórzyły do tego stopnia że już nie wiedziałem czy to sobie wyobrażam tak bardzo tego chce czy na prawdę coś się działo...po chwili skończyło się być może dlatego że zwątpiłem gdyż nie czułem niczego szczególnego..robiłem wszystko co mi tylko przyszło do głowy: I co?-------> I nic.Po dwóch godzinach prób..poddałem się i przekręciłem na bok.Czy tego żałuje? Nie..pozwoliło mi to uzyskać cenne doświadczenie choć do tej pory dręczą mnie pytania co źle zrobiłem..czy byłem blisko..czy to były wibracje? Mimo wszystko nie sądzę by to co czułem było wibracjami..Choć wiem doskonale że niekoniecznie muszą się pojawić podczas wychodzenia z ciała.Motywacje mam odpowiednią..kiedy zaczynam akcję jestem zawsze święcie przekonany że za jakiś czas spełni się moje pragnienie. Na koniec-Był bym bardzo wdzięczny za wszelką pomoc..zwłaszcza jeśli chodzi o wibracje..i wyczucie tego momentu kiedy to trzeba zacząć już działać..uważam że wiedza odnośnie odczucia wibracji w jaki sposób je rozpoznać..pomorze mi udoskonalić technikę. Tak więc kolejny temat z serii HELP..z góry dziękuje wszystkim szczęściarzom którym się udało jak i osobą o większej wiedzy ode mnie za wszelaką pomoc. Pozdrawiam. Polecam zaznajomienie sie z wątkiem, który opisałem w ponizszym linku w celu blizej nakreslonej odpowiedzi : http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...21&start=21 Wiesz... ja osobiscie z własnego doswiadczenia wywnioskowalem ze wibracje pojawiaja sie nie gdzie indziej jak w glowie i jesli ktos je odczuwa np..... w nodze to jego wkreta xD |
|
|
|
26.02.2008 - 03:36
Post
#16
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
O.MG. Jaki ja głupi byłem że takie bzdety uwarzałem za wibracje. Przed chwilą dosłownie miałem te prawdziwe i tym razem nie mam najmniejszych wątpliwości..mimo że wychądze dopiero od tygodna..nikt mnie nie przekona że to nie były wibracje..lepiej prawie udało mi się wyjść...normalnie jeszcze mi się ręce telepią..a w serce stało się tak lekkie jak motyl..ogarneła mnie taka ulga że to wszystko jest prawdą !! Po całym domu zdążyłem już przebic mimo tej godziny a uśmiechu i ochoty by śmiać się jak debil pozbyc się nie mogę.Jeśli takie emocje ogarnisją człowieka po wibracjach i próbie wyjścia to co dopiero przy udanym wyjściu..teraz juz nic mnie nie powstrzyma.
U tu błagam o pomoc: Podczas wibracji byłem ogromnie podekscytowany nawet jednocześnie zaskoczony i dumny..próbowałem wizualizacji z hustawką i pocieraniem o dywan..niestety nie wyszło..sam nie wiem może tak to juz bywa za pierwszym razem nie mogłem opanować emocji. Zanaczam że lerzałem na plecach. Czy mogli byście mi poradzić...waszym zdaniem technikę która w takiej sytuacji pozwoli mi opóścic ciało? Z góry dziękuje za rady po tym poście i przed to międzyinnymi dzięki poprzednim radom udało mi się to osiągnąć. Jako że już dziś nie usne idę tak po prostu spróbowac jeszcze raz..rzyczcie mi powodzenia.Sory za byki..problemy techniczne i ah te emocje. |
|
|
|
26.02.2008 - 16:40
Post
#17
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To ja mam pytanko co do wibracji...Dzisiaj zaliczyłem kolejne wyjście,ale mniejsza z tym..od jakiegoś czasu pojawiły się u mnie wibracje..kiedyś miałem wyjścia bez.Dzisiaj to aż się wystraszyłem bo czułem tak jakby mnie rzucało po całym pokoju..od sufitu po ścianach..nie mogłem tego opanować.Miałem świadomość,że ciało leży na łóżku...Czy wibracje mogą być tak intensywne? Ciąg daszy był taki,że spadłem z łóżka na podłoge ale tak jakbym się wtapiał w miękką chmurkę:D Jednak leże w dziwnej pozycji ruszam nogami i patrze nie ma a ręce miałem bez palców;|W ogóle jakiś taki bezkształtny byłem;)
|
|
|
|
26.02.2008 - 22:42
Post
#18
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja mam trochę pytanko z innej wanny,ale tej samej łazienki:P. Czy to ja muszę sam zainicjować wyjście,znaczy samemu się pchać,żeby wyjść,czy samo mnie "wywali"? Bo jakoś się pogubiłem...
|
|
|
|
27.02.2008 - 03:04
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
JohnyWR po prostu sie nie dostroiłeś i nie prze fazowało Ci całego ciała. Mogłeś albo trzeć o dywan albo o tym myśleć, zakotwiczyć sie w POZA i czekać, aż wszystko ładnie, pięknie sie dostroi
ozim musisz o tym myśleć, musisz wiedzieć o tym że chcesz wyjść. Często to indywidualna sprawa, jedni pchają na chama, udaje się inni czekają i też sie udaje, choć zawsze lepiej jest sobie pomóc wizualizacja, jest mnóstwo technik i sposobów wystarczy poszukać. Ale pamiętaj nie próbuj wyjść tylko to zrób. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |