Śmierć, co dalej |
|
|
Silverka
|
26.03.2010 - 13:03
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
Ja np wiem, ze w to co sie wierzy nie jest zalezne od tego gdzie trafimy po smierci. Czesto podaje przyklad mojego wuja, ktory sie zabił-popelnil samobojstwo. Cwiczylam z zamiarem spotkania go po smieric, bylo to dla mnie takze silną motywacja <jedna z zaplanowanych celów>. Pewnego razu gdy juz osiagnelam kolejne z rzedu oobe spotkalam wuja we snie. Wiedzialam, ze to nie atrapa od razu. Byl zywy nie jak postacie ze snu. Bylismy na lace i wuj sie usmiechal i byl szczesliwy. Potem pare razy spotkalam go we snie swoim <ld>.
|
|
|
|
|
|
Gray
|
26.03.2010 - 15:00
|
Guests

|
A mnie to nie obchodzi co się stanie....
|
|
|
|
|
|
pływak
|
26.03.2010 - 20:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 260
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4156

|
dla mnie jest jasne, wiem co będzie po drugiej stronie, po prostu już to wiem a nie tylko wierzę. Przez lata pracy nad sobą, czytaniem prac, udziale właśnie w takim forum, ćwiczeniami umysłu poznawałem prawdę, chociaż wcześniej długo jej szukałem. Doskonalę swój umysł, ciągle poszukuję, żeby być jak najbliżej, szukam kontaktów na wyższych poziomach i wiem, co mnie kiedyś czeka. R. Monroe wyciągał zmarłych po ich fizycznej śmierci ale na pewnym poziomie oni znikali, coś ich zabierało wyżej, w wielką niewiadomą. To tam, w centrali, albo jak chcecie, u Pana Boga, rozgrywa się cała przyszłość duszy człowieka. A trywializując: po śmierci będziemy tym czym byliśmy przed narodzinami. Resztę niech każdy sobie już wyobrazi (tego chyba nikomu nie brakuje). Szukajcie a znajdziecie!
|
|
|
|
|
|
konopijczyk
|
28.03.2010 - 23:03
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 12
Dołączył: 13.03.2010
Skąd: Góra
Nr użytkownika: 7832

|
CYTAT(Kab @ 28.03.2010 - 22:33)  a moze pewnego dnia obudzimy sie a to wszystko bedzie tylko snem ?:) dobre ;]
|
|
|
|
|
|
Castiel2010
|
10.07.2010 - 11:25
|
Guests

|
A może po śmierci nic się nie zmienia ? Gdy na przykład umierasz nagle, wszystko dla ciebie wydaje się takie jakie było wcześniej, dalej chodzisz do szkoły, pracujesz, starzejesz się chociaż to tak naprawdę fikcja a ty nie jesteś świadom tego, że nie żyjesz, gdy już odzyskasz świadomość wtedy trafiasz do jakiegoś cudownego miejsca, być może po jakimś czasie znów wracamy na Ziemię w nowym wcieleniu, wszystkiego dowiemy się po śmierci, o ile będziemy jej świadomi. :)
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
10.07.2010 - 13:13
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
Starej forumowicze zmarł na dniach tata, parę osób z forum miało z nim w pierwszy dzień akcje, ciężko było nawet, bo się nie przygotował wcześniej i nie łapał gdzie się znalazł, Dzień potem się załagodziło.Teraz jest ok, ten tatka mówi nawet, ze teraz on będzie ludziom pomagał. Tatka był za życia ostry i dostarczył nam niezłych weryfikacji:) Gdy mój tata zmarł to wpakował się w nocy do swojego wyrka w którym ja sobie smacznie leżałem. I lup po plerach, ha, ja na niego, co się pchasz, przecież nie żyjesz idź chłopie do nieba, albo gdzieś tam. ..... On wtedy gały i oberwałem , ze nie powiedziałem mu niczego o oobe za życia:) W kostnicy razem z kolesiem demonstrował mi dowcipy o grabarzach. Dobre były, bo z pełną wizualizacja. plus masa efektów artystycznych:) Rodzinka biedna płakała a ja się nie odważyłem powiedzieć, przestańcie wreszcie beczeć, bo tatka właśnie z grabarzy....!!!
Ech, nie ma to jak umrzeć z jajem.
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
10.07.2010 - 18:43
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
O ile będziemy jej świadomi...no właśnie. Podejrzewam, że większość z nas już przeżyła wiele żyć i jakoś nie każdy może podzielić się na tym forum właśnie wrażeniami, przeżyciami z innych żyć. Ja po grzybach kilka razy widziałem swoje poprzednie wcielenia, tzn. nawet nie wiedziałem tylko jakby znowu przeżywałem. Nazwałbym bym to riplejami z innych żyć. Powstaje jednak pytanie na ile to były rzeczywiście poprzednie wcielenia...no cóż. Grunt to nie wkręcać się na siłę a ja po prostu tak to czułem i nadal czuję.
Z pewnych źródeł dowiedziałem się, że ucieleśnianie jest formą doskonalenia siebie. W pewnym momencie, kiedy osiągniemy pewny poziom rozwoju nie będziemy już musieli ucieleśniać się i żyć np. na Ziemi a tym samym doświadczać bardzo często różnych cierpień, smutków itp.
Ja osobiście jestem przekonany, że po śmierci czeka mnie kolejne ucieleśnienie, ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo kiedy dostaniemy jakiegoś kopa w rozwoju duchowym. Człowiek ma szansę żyć naprawdę długo i przez te wszystkie lata medytując, zgłębiając siebie może osiągnąć taki poziom, że kolejne ucieleśnienie nie będzie mu już potrzebne i wtedy pozostaniemy "tam" na zawsze, ale i tam czekają nas dalsze etapy rozwoju...i tak do usranej śmierci, którą nazywamy "boskim oświeceniem"?:)
|
|
|
|
|
|
Castiel2010
|
10.07.2010 - 21:38
|
Guests

|
Może to i dobrze, że nie pamiętamy poprzednich wcieleń, to byłby zbyt duży ciężar
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
11.07.2010 - 08:57
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
Hej Zielarz, z twojego wcześniejszego tekstu wynika , ze jakoś z musu trzeba żyć wiele razy, jakiś bat nad głowa. Ostatnio często załapuje się na wstępne fazy oświecenie . Wygląda raczej , ze ludzie wskakują w życie, bo się im bardziej to opłaca, przyspiesza. Mowia sobie, za każdym razem, cholewka a bylem już tak blisko, tylko mnie znowu skołowało i się schlalem:) To jeszcze raz spróbuje:)
im bardziej człek blogi radosny i szczęśliwy tym jest bliżej, ze tak w skrócie powiem:)
|
|
|
|
|
|
tom
|
11.07.2010 - 19:45
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator

Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435

|
magik :D nigdy nie mów nigdy. Zagłąb sie w chwile ;> nie cel... podróż nie efekt... ale poczynania, dążenie
Zauważ!... idąc, dążąc do czegoś czujesz sie fantastycznie! to podpowiedź! osiagasz... i po chwili wszystko znika. Znów stawiasz sobie nowe cele ... i znów DĄŻYSZ i znów ta radość! kreacja, zabawa, chwila Ah:D
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|