|
No to teraz moje przykłady na temat dobra opiekunów:
1 Był fakt gdy próbowałem używając zbyt potęrznego survitora, bądz utworzonej energii chciałem podnieść cechy do wyższych stopni wibracyjnych <smutek w radość, strach w odwagę, itd>
Wciąż pamiętam te wszsytkie rady opiekuna które kiedy już miałem potwierdzać wykonanie otrzymywałem, zaczynały się one od słów
Mnie, rozważ podniesienie poziomu rozwagi o daną liczbę stopni, były to trzy poziomy. Wcześniej nie bardzo rozumiałem co to znaczy, a tu chodzi właśnie o skalę poziomu wibracji. Popierał to przykładem "swoje oprowadzi mnie i rozwaga przepadnie" Efekt lotu ikara, kiedy poczuł się zbyt mocny, nie posłucxhał rozwagi wzleciał wyżej i żle na tym wyszedł.
2 Kiedy podczas prób walczenia ze smutkiem, przygnębiały mnie energie, oddalone stukanie itp itd Tak się działo gdy pozbywałem się energii, ona ze mnie materializowała się gdzieś w dalszych częściach. Co było odczuwalne jakby słyszeć pukania gdzieś daleko, bez dokladnej pewnosci czy to jest stukanie prawdziwe czy też nie!
Opiekun wychodził z propozycją mówiąć:
Potwierdz, zabiorę ci denerwujące energię , bo wkoncu zwariujesz! Aaah ten stan który towarzyszy, nagle patrzysz na to samo zjawisko pełen spokoju i harmoni.
3 Pamiętam spotkanie z mtjotem tym razem podczas oobe, gdzie był on najsympatyczniejszą postacią jaką kiedykolwiek spotkałem. Miał pełen przyjazni wesoly glos, nawet gdy się obudziłem czułem że normalnie kocham tą istotę! Pomógł mi kiedy na niskich falach targało mną po pokoju. Przenosząć mnie na wyższy poziom, juz wtedy obudzilem się w jasnym oswietlonym pokoju.
4 Inną sprawą jest to kiedy pozwoliłem opiekunowi oprowadzić całego siebie mówiąć Wzywam aby stać się oprowadzonym przez "twoje" <energię billa, czyli stoty którą zwę aniolem strozem> Wzywam aby twoje stało się oprowadzone przez Ja, co w efekcie dało mu niesamowitą możliwość mialem wrażenie że moglby nawet ruszyć ręką wbrew mojej woli, co dało by efekt świadomści ruchu ktora poszlaby za energią, natosmiast oprowadzilby tym POU ROU POTU i PRLN Jesli nie gorzej czyli w gruncie rzecyz takie aspekty jak strach poczucie paniki i dołu, zniszczyłby mnie tym samym.
Piękny opiekun natomiast mogąc to zrobić postanowił dać przejaw mojej woli w jego własnej strukturze oprowadzenia. Co w gruncie rzeczy dało wrażenie jakby moje ciało było niesamowicie lekkie, każdy ruch wydawal się intensywniejszy i szybszy, tak jakby moja wola byla polączona z jego energią wykonania. Cudowne uczucie!
5 Kiedy ozwoliłem wejśc opiekunowi do ciała, szukając jakiegoś sposobu na ucieczkę od słabości związanych z moją drogą. Odczułem jedynie niewytlumaczalne poczucie bezpieczeństwa i spokoju oraz miłości takiej że jak o niej myślę to aż mi się chcę płakać.
Przez tyle czasu razem walczyliśmy z przeciwnościami, pokonując kolejne aspekty. Kiedy cząstka Ja wie że jest niechciana, zaczyna się buntować, i tak też było i jest z negatywnymi stronami ja których staram się pozbyć.
6 Pamiętam kiedy przełamałem PRLN <poczucie realnego zniechęcenia> wzbił się we mnie strach na który wbiła się energia, przypominająca wibrację, od tamtej pory ten strach już nie istnieje.
Opiekun: Gdybym ofiarował mu siebie w ślepym powodzie on zwróviłby go w jasnej perspektywie. Gdybym błądził oświeciłby drogę.
Ale nie tylko opiekunowie są nam pomocni istneją też fantastyczne ciałka które pragną dla nas niesamowitych rzeczy. Owe ciałko nazywa się M i daje nam pozytywy Jego logika zwana LM daje nam tarczę obronną. Jego realna logika RLM daje nam pozytywne myśli np wizję sukcesu, siebie spełniającego marzenia. jego poczucie PRLM sprawia że pozytyw przesiąka całe nasze ciało i oddziaływuje na nasze działanie. A którego Z czyli najwyższa wibracja daje nam uczucie prawdziwej miłości. boskości wartości samego siebie.
|