|
|
![]() ![]() |
28.03.2008 - 21:18
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Niedawno zaczęło mnie interesować to całe zjawisko "świadomego snu" przeżyłem to w życiu 3 razy
Za pierwszym razem zupełnie przez przypadek w trakcie snu odzyskałem świadomość i bardzo szybko ją straciłem i porostu spałem dalej (<-- ale mniejsza z tym) Za drugim razem było to już planowane po przeczytaniu książki "świadomy sen" czy coś w tym rodzaju, jednak od razu po odzyskaniu świadomości chwile rozglądałem sie dookoła i od razu sie obudziłem Za trzecim razem odzyskałem świadomość i tak jak w ostatnim przypadku jakieś 10 sekund po odzyskaniu sie obudziłem Czyli sumując po przejściu w stan świadomego snu budzę się i zawsze wtedy kiedy np skupiam sie na jakimś szczególe mojego snu np na książce którą tam zobaczyłem. Co robie źle? Jak dłużej utrzymać stan świadomego snu? Czy jest jakiś prosty sposób na osiągnięcie świadomego snu? Ja budzę sie o 4.00 rozbudzam sie, potem przysypiam ale całkowicie skupiony i w takim stanie leże (przysypiam, skupiam sie, przysypiam skupiam i tak dalej) jakieś 20 - 120min i zazwyczaj sie udaje:P Pozdr |
|
|
|
28.03.2008 - 22:02
Post
#2
|
|
|
Dziadek do ożehuf ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Prowadź dziennik snów, rób testy rzeczywistości, zajrzyj na stronkę Adama Bytofa i fora typu dreamviews i ld4all, rób trening pamięci LaBerge'a, testuj różne metody, bo może któraś szczególnie ci przypaść - będziesz ostatecznie wiedział, która daje najlepsze efekty tobie. Nastawiaj się przed snem, że będziesz miał świadomość we śnie, kombinuj, a gdy będziesz w ldku nie podniecaj się - silne emocje powodują obudzenie - przynajmniej na początku -- i nie daj się wciągnąć w scenariusz snu. Na koniec dodam, że Bytof wymienia sposoby typu wirowanie, dostrajanie na zasadzie dotykania wszystkiego, etc, można też krzyczeć "kontrola" albo coś takiego, w samym aspekcie budzenia nie pomogę za wiele, bo ja mam ldki najczęściej w drzemce popołudniowej i wybudzam się z nich prawie sam, ale ćwiczenia to podstawa - z czasem będzie coraz lepiej.
|
|
|
|
30.03.2008 - 10:05
Post
#3
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nazwa tematu trochę nie pasuje ale mniejsza z tym, żeby dłużej utrzymać stan LD patrz na swoje ręce to cię uspokoi.
/zmieniam nazwę tematu (zamieszczam info tutaj. bo posty nabijam) |
|
|
|
| Dexarz |
30.03.2008 - 14:17
Post
#4
|
|
Guests |
Powiedz Afirmacje ...Postaraj się aby twoją ostatnią myślą przed snem była afirmacja ...U mnie pomaga.
Afirmacja może wyglądać tak : "Dzisiaj będę miał LD (lub świadomy sen ,jak wolisz) ,po którym sie przebudzę i będę wszystko pamiętał" ...Jakby co ja jest bardzo dobry jeśli chodzi o afirmacje ...Możesz pisac na GG 7945633 |
|
|
|
30.03.2008 - 19:15
Post
#5
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Najlepszy sposób na przedłużenie LD (według mnie) to dotykanie czegokolwiek we śnie i skupianie się na tym. Ja np. zawsze pocieram rękoma podłoże, gdy zaczynam tracić ostrość.
|
|
|
|
06.04.2008 - 14:10
Post
#6
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a ja mam pytanie czy przypominanie sobie snów dzieje się automatycznie kiedy się budzimy?bez wysiłku?czy jednak musimy jednak starać sobie na siłę przypomnieć sen
jeśli trochę poćwiczysz zapisywanie snów czy też ich zapamiętywanie, to powinno to przychodzić bez wysiłku. Na początku możesz mieć trudności z przypominaniem sobie szczegółów albo nawet głównych wątków, ale to szybko mija. czy jak przypomnę sobie sen,to będę wiedział że to był sen,a nie że sobie to wymyśliłem? Będziesz pewny, że to był sen, choć taka sytuacja (niepewność) teoretycznie może Ci się przytrafić na początku praktyki zapamiętywania/spisywania snów... Ja chyba nigdy nie miewałem wątpliwości tego typu. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |