oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Łykanie śliny
geo
post 07.08.2007 - 22:17
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 1



Mam problem bo czasami jak jestem w transie to czuje że muszę łyknąć ślinę.Przeszkadza mi to bo czasami się rozpraszam tym.Czy są jakieś sposoby aby się nieślinić XD.Aaa i podczas relaksacji czym mam oddychać?nosem czy ustami?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
One_way
post 07.08.2007 - 22:24
Post #2


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy



CYTAT(geo @ 07.08.2007 - 23:17) *
Mam problem bo czasami jak jestem w transie to czuje że muszę łyknąć ślinę.

Jeśli odczuwasz taką potrzebę to znaczy, że jeszcze nie jesteś w głębokim transie, a dopiero w lekkim. Po prostu łyknij. Nikomu jeszcze nie zaszkodziło ;D Jak dojdziesz do stanu głębokiego transu, to zobaczysz, że nie będzie Cię już rozpraszać ślina.
CYTAT(geo @ 07.08.2007 - 23:17) *
Aaa i podczas relaksacji czym mam oddychać?nosem czy ustami?

Według pionierów oobe najkorzystniej jest wdychać powietrze nosem, a wypuszczać ustami. Ale oddychaj czym Ci wygodniej. Niektórzy są nauczeni oddychać nosem, bo takie oddychanie jest zdrowsze, a niektórzy wolą ustami. Co kto lubi =)

Powodzenia & pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 07.08.2007 - 22:32
Post #3


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Astralni Podróżnicy
Punkty prestiżu: 176

Notatnik


Hmmm, z doświadczenia bym polecał na samym początku oddychać głęboko, wciągać powietrze nosem i wypuszczać ustami, połykać normalnie ślinę gdy czuje się taką potrzebę, a potem dopiero po czasie oddychać tylko nosem koncentrując się na danej rzeczy, bądź samym oddychaniu, skracając go. Wtedy zaniknie też potrzeba przełykania śliny, bo będziesz zajęty utrzymywaniem transu i pogłębianiem go. U mnie najlepsze efekty przychodzą właśnie z oddychaniem, lub z bawieniem się energią. Na początku doładowuje wszystkie czakry, czuje jak oddech jest nieregularny, wtedy mogę go skrócić. By oddychać ciągle płytko należy koncentrować się na każdym wdechu tak by został regulowany po czasie przez podświadomość. Powodzenia i pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
silverek84
post 07.08.2007 - 22:47
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 2

Notatnik


Spróbuj obrócić głowę na bok i w tej pozycji leżeć. Mi to pomaga. :) A jeśli już masz potrzebę przełknięcia śliny to przełknij ją. Nic złego się przecież nie stanie a z transu ciebie nie wybije. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_kamglow_*
post 08.08.2007 - 11:32
Post #5




Guests
Punkty prestiżu:



One_way nikomu jeszcze nie zaszkodziło? A co jak sie zaksztusi? Geo, wymelaj to lepiej na sufit i tak rób dopuki nie znajdziesz sie w głębokim transie. POZDRAWIAM! xD




;D:D;D;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
One_way
post 08.08.2007 - 11:47
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy



CYTAT(kamglow @ 08.08.2007 - 12:32) *
One_way nikomu jeszcze nie zaszkodziło? A co jak sie zaksztusi?

Jak się zakrztusi, to niech go ktoś w plecy klepnie, albo niech przepije :D

CYTAT(kamglow @ 08.08.2007 - 12:32) *
Geo, wymelaj to lepiej na sufit i tak rób dopuki nie znajdziesz sie w głębokim transie.

Jak zawali sobie cały sufit śliną to dopiero znienacka będzie mógł się zakrztusić, jak coś przypadkiem skapnie ;D

Ehhh, mały offtopic...

Pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paciorek
post 08.08.2007 - 12:32
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 4

Notatnik


Na połykanie śliny jest jeden prosty sposób...
NIE MOŻNA MYŚLEĆ O TYM, ŻE SIĘ POŁYKA!

Musicie zacząć traktować przełknięcie śliny jako odruch, samo leci i nawet o tym nie myślicie i po sprawie.
Ja korzystam z takiej metody.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_kamglow_*
post 08.08.2007 - 15:11
Post #8




Guests
Punkty prestiżu:



Ja mam takie skrzywienie.. z tym połykaniem śliny.. Zawsze jak pomyśle o tym to przypomina mi sie wizyta u ortodonty z młodości..

Zdenerwowałem sie wtedy, bo kazał mi pokazać jak połykam sline. (stwierdził ze to była przyczyna troszeczke wysuniętych dziąseł dolnych do przodu czy jakoś tak)..
Kazał mi otworzyć pasze, język na dół i połykać. Ludzie! myślałem że mnie coś trafi.. bo tak sie połykać sliny nie da.

Specjalnie mi tak kazał... Przyszedł ojciec i mówi do niego - patrz pan. I połykam z otwartą paszczą z językiem na dole ;D oj jakbym teraz spotkał tego orto-amatora.

Aaa co do twojego offtopica One_way - banan na twarzy ;D

Tak więc taki jest mój problem z połykanime sliny.. Ale staram o tym nie myśleć i wszystko okej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mati415
post 08.08.2007 - 20:04
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy
Punkty prestiżu: 9

Notatnik


Tez mialem kiedys problem z polykaniem sliny. Ale nie mysle o tym i teraz jest wszystko ok :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park