|
|
![]() ![]() |
18.12.2009 - 10:40
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Siema, jakiś czas temu była prowadzona kampania Fundacji A kogo . Fundacja zajmuje się ludźmi przebywającymi w śpiączce .
Duża ich część pozostaje świadoma jednak nie ma możliwości poruszania się. Może przygotowali byśmy jakiś list lub porady dla tej fundacji odnośnie wychodzenia z ciała . Dzięki temu osoby te uwolniły by się z łóżka oraz mogły by spełniać swoje niektóre marzenia . Osobiście byłbym gotowy zrobić odczyt dla poszczególnych przypadków ( osób ). Jednak sam nie mam jeszcze doświadczenia w wychodzeniu ale chętnie komuś bym pomógł . Co wy na to ? |
|
|
|
18.12.2009 - 13:02
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
to nie przejdzie , zaraz sie odezwą katole że szatanskie praktyki itp
|
|
|
|
18.12.2009 - 13:11
Post
#3
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
18.12.2009 - 13:51
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Osobiście byłbym gotowy zrobić odczyt dla poszczególnych przypadków ( osób ). Jednak sam nie mam jeszcze doświadczenia w wychodzeniu ale chętnie komuś bym pomógł . Cel szczytny..ale nie ma co się porywać z motyką na słońce. Po prostu uważam,że jako osoba nie mająca doświadczenia w obe- nie jesteś w stanie tego wykonać. Nawet świetnie wyszkolony teoretyk nie poradzi sobie, gdy zada mu się pytanie jak to wygląda w praktyce. Poza tym, co innego jest pomagać komuś kto ŚWIADOMIE wyraża na to zgodę, a co innego na siłę pchać się z pomocą. Tak jak ja nie życzyła bym sobie ostatniego namaszczenia w razie wypadku, tak ktoś inny może nie życzyć sobie tego co my reprezentujemy swoimi przekonaniami. Bez uszczęśliwiania na siłę. Ale to oczywiście moja subiektywna opinia. |
|
|
|
| Gray |
18.12.2009 - 14:05
Post
#5
|
|
Guests |
CYTAT Poza tym, co innego jest pomagać komuś kto ŚWIADOMIE wyraża na to zgodę, a co innego na siłę pchać się z pomocą. Tak jak ja nie życzyła bym sobie ostatniego namaszczenia w razie wypadku, tak ktoś inny może nie życzyć sobie tego co my reprezentujemy swoimi przekonaniami. Bez uszczęśliwiania na siłę. Ale to oczywiście moja subiektywna opinia. Przedstaw się chwilę w sytuacji człowieka w śpiączce, dajmy na to jesteś. Wiesz jak to jest być w paraliżu sennym, drzeć się w myślach, panikować, podczas gdy nikt Cię nie słyszy, super uczucie nie?. Nie panikujesz, bo wiesz, że się obudzisz.... Co gdy tej świadomości nie masz, opcja wolności jest wtedy do bani nie? Chciałabyś być niewolnikiem swojego ciała przez lata. Zaknebluj usta, przywiąż się łańcuchami, i poleż tak parę dni, później opisz wrażenia. Nikt nikogo nie uszczęśliwia na siłę, spróbować zawsze można, przecież nikt nie mówi, o przystawianiu pistoletu pod głowę.... I nie ma co równać namaszczenia, z oobe dla osoby w śpiączce, bzdurne porównanie, ale to moja subiektywna opinia ;] |
|
|
|
18.12.2009 - 14:23
Post
#6
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nic na siłę. Jednak ludzie którzy maja bliskich w takiej sytuacji powinni wiedzieć o takiej możliwości powinni mieć mieć kogo poprosić o pomoc ...
|
|
|
|
18.12.2009 - 14:27
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wiesz jak to jest być w śpiączce??
Przeszedłeś przez to?? bo ja tak. Po operacji byłam farmakologicznie utrzymywana w tym stanie. Więc zastanów się trochę nad tym co piszesz. |
|
|
|
18.12.2009 - 14:32
Post
#8
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Porównujesz śpiączkę farmakologiczną do paraliżu osoby uznanej za osobę w śpiączce, która w tym beznadziejnym stanie zostaje pozostawiona sama sobie ?
Nie byłem w śpiące nigdy ale farmakologiczna kończy się wraz z kuracją a paraliż ? ... |
|
|
|
18.12.2009 - 14:44
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Możesz z czystym sumieniem napisać, że jesteś w stanie pomóc tym osobom??
Czy twoje umiejętności na to wystarczają? Szczerze wątpię. Ale jeżeli jest inaczej- przekonaj mnie. |
|
|
|
18.12.2009 - 15:01
Post
#10
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Na wstępie już napisałem jakie mam doświadczenie . Nie wiem czy jestem w stanie komuś pomóc. Założyłem temat aby coś z tym zrobić a nie na siebie naskakiwać . Się nie podoba to się nie angażuj .
Doświadczenia z oobe nie mają być pomocą a jedynie odskocznią dla osób przykutych do łóżka .. |
|
|
|
| Gray |
18.12.2009 - 15:11
Post
#11
|
|
Guests |
Po operacji byłaś farmakologicznie utrzymywana, no i co pamiętasz, jak długo?? (Co najważniejsze oczywiście przez to rozumiem, że byłaś cały czas świadoma :)
pewnie przez 10 lat?, a może 2 dni czy tydzien czy 2 ? chcesz się pożalić, czy jak? :) zacznijmy się chwalić...... |
|
|
|
18.12.2009 - 15:37
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gray. Jesteś żałosny.
Zobaczymy co wam z tego wyjdzie. ps. Ty oczywiście doskonale wiesz, jak czuje się taka osoba?? Jak na razie- kończę kłótnie. To tyle ode mnie. |
|
|
|
| Gray |
18.12.2009 - 15:45
Post
#13
|
|
Guests |
Mógłbym opowiedzieć ci parę historyjek, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie robię z siebie ofiary losu ;]
Jakoś mnie to nie rusza, bo sam miałem problemy i mam i co z tego, nie chcę niczyjego współczucia, lepiej jak ludzie doceniają co mają, bo zawsze mogło i może być gorzej.... |
|
|
|
18.12.2009 - 16:35
Post
#14
|
|
|
BÓG ZAZDROSNY ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak jak napisała Iguana- powodzenia. Myślcie ludzie. Nie wiem jaki mózg wpadł na ten pomysł. Gray i Bob, posłuchajcie mądrzejszej osoby od was, np. Iguany
ps Nawet Dzejson napisał coś sensownego. |
|
|
|
| Gray |
18.12.2009 - 16:50
Post
#15
|
|
Guests |
Andersenn, przecież ja nie nie wyraziłem żadnej aprobaty w stosunku do tego pomysłu...
PS nie jestem ani za ani przeciw, ino próbować każdy może :) a takie drugie PS: dlaczego użyłeś słowa nawet w stosunku do dzeysona? :) nie będę zaśmiecał, więc pisząc w ten sposób wychodzi na to, że traktujesz go jako kogoś gorszego, przed nickiem było jeszcze dopisać "taki ktoś jak", ale nie moja brocha, nie będę jego adwokatem pozdro ;), to takie moje subiektywne odczucie, może jestem przewrażliwiony ;) czy z tego coś wyniknie czy nie to już zależy od autora :) |
|
|
|
18.12.2009 - 19:39
Post
#16
|
|
|
BÓG ZAZDROSNY ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dobra, niech będzie. Tylko czy z tego próbowania wyniknie coś dobrego?
odp. na drugie ps: Nawet w stosunku do dzejsona użyłem słowa, ponieważ inaczej nie mogłem tego wyrazić niż słowami. No bo jak? telepatycznie? |
|
|
|
19.12.2009 - 16:09
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Duża ich część pozostaje świadoma jednak nie ma możliwości poruszania się. Może przygotowali byśmy jakiś list lub porady dla tej fundacji odnośnie wychodzenia z ciała . Dzięki temu osoby te uwolniły by się z łóżka oraz mogły by spełniać swoje niektóre marzenia . Przedstaw się chwilę w sytuacji człowieka w śpiączce, dajmy na to jesteś. Wiesz jak to jest być w paraliżu sennym, drzeć się w myślach, panikować, podczas gdy nikt Cię nie słyszy, super uczucie nie?. Nie panikujesz, bo wiesz, że się obudzisz.... Co gdy tej świadomości nie masz, opcja wolności jest wtedy do bani nie? Chciałabyś być niewolnikiem swojego ciała przez lata. Zaknebluj usta, przywiąż się łańcuchami, i poleż tak parę dni, później opisz wrażenia. Dlaczego z góry zakładacie, że osoby w śpiączce nie miewają OBE? Być może niektórzy z nich nauczyli się tej jakże niezwykle cennej i użytecznej umiejętności będąc w stanie komy, albo praktykowali obenautykę zanim zapadli w ten stan. A jeśli wśród tych osób są tacy, którzy przez częste OBE zapadli w śpiączkę? Zamiast pomóc im osiągnąć OBE, lepiej pomóc im obudzić się lub wspomóc ich rodziny albo fundacje, bo przez OBE mogliby zostać głębiej wciągnięci w wewnętrzny świat i zagubić się tam na dobre. W konsekwencji nigdy nie chcieliby się obudzić, wrócić do rzeczywistości - nawet wtedy, gdy byłyby duże szanse na to, bo np. ich stan zdrowia się poprawił. |
|
|
|
19.12.2009 - 16:43
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
dzieki andersen za komplement. Mam nadzieję , że ci choć trochę zaimponowałem. Zawsze byłeś dla mnie natchnieniem. Wierzę , że choć w 2 procentach ci dorównałem ,
że teraz mozna powiedziec ze dorastam ci do pięt;] |
|
|
|
19.12.2009 - 19:08
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hy, myślę, że świat nie jest przygotowany na takie "cuda". O ile dla mnie OBE wydaje się być tak normalną rzeczą jak przypuśćmy wycieczka do Egiptu, tak innym ludziom nie koniecznie. Poza tym my sami jako OBEmaniacy nie mamy jeszcze znaczących osiągnięć potwierdzonych naukowo, które dałby nam siłę przebicia.
Po prostu jakoś nie widzę w praktyce takich działań. Przydałby się dobra strona internetowa dla rodzin ludzi w śpiączce informująca o OBE. To tam ludzi, którzy chcą pomocy mogliby ją otrzymywać. Eh, w końcu zaczną nas naprawdę barć za sektę hahaha. |
|
|
|
20.12.2009 - 07:59
Post
#20
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Siema, jakiś czas temu była prowadzona kampania Fundacji A kogo . Fundacja zajmuje się ludźmi przebywającymi w śpiączce . Duża ich część pozostaje świadoma jednak nie ma możliwości poruszania się. Może przygotowali byśmy jakiś list lub porady dla tej fundacji odnośnie wychodzenia z ciała . Dzięki temu osoby te uwolniły by się z łóżka oraz mogły by spełniać swoje niektóre marzenia . Osobiście byłbym gotowy zrobić odczyt dla poszczególnych przypadków ( osób ). Jednak sam nie mam jeszcze doświadczenia w wychodzeniu ale chętnie komuś bym pomógł . Co wy na to ? To właśnie jest szansa dla podróżników na po pierwsze, stwierdzenie stanu świadomości takiej osoby, po drugie obiektywne potwierdzenie istnienia tego stanu, i wreszcie po trzecie ewentualne (bo nie wiadomo czy już nie korzysta z takiej możliwości?) nauczenie takiej osoby korzystania z pośredniego kontaktu z bliskimi. Na koniec taka osoba jest a w przyszłości może być żywym świadectwem na prawdziwość waszych osobistych przekonań o tym stanie. I przy okazji nie musicie nikogo oprócz osoby w śpiączce pytać o pozwolenie. Po prostu ustalcie miejsca pobytu "śpiochów", udajecie się na do tych osób i nawiązujecie kontakt. Pozdrawiam. |
|
|
|
| Gray |
20.12.2009 - 10:12
Post
#21
|
|
Guests |
Zgadzam się z pytonem, to jest dobra opcja, bo tak jak ze snami, nie musimy wszystkiego pamiętać, żeby mieć to zakodowane. Można taką osobę odwiedzać, aż rzeczywiście, może coś z tego wyjdzie.
Freddy owszem nie jest powiedziane, że nie wychodzą, nie powiedzą nam tego :) co do śpiączki przez oobe to trochę absurdalne, ale wszystko jest możliwe :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |