Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Eksperyment (?)
Malwina
post 30.05.2008 - 20:07
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 14
Dołączył: 12.05.2008
Skąd: Złotoryja
Nr użytkownika: 4352




Postanowiłam odważyć się i napisać o swoich przeżciach. A dokładniej o „eksperymencie”.
Gdzieś na forum przeczytałam jak ktoś odkładał na noc fotografie i podczas wyjśc sprawdzał.
Postanowiłam też „zaeksperymentować”. Ponieważ fotografie to raczej mam opatrzone wziełam do tego talie kart. Po ciemku, na chybił trafił wyjęłam trzy sztuki i odłożyłam na półeczke.
Niecierpliwie doczekałam się nocki i wyjścia (?).
Podpłynełam do półki i zobaczyłam tam leżące trzy karty. Chociaż „karty” to może za dużo, były to trzy zamglone prostokąty, niestety obrazu samych kart nie widziałam.
Powtórzyłam eksperyment następnej nocy – niestety efekt ten samym, widziałam trzy zamglone prostokąty. Następnego wieczoru poprosiłam mojego „pana i władcę” aby on ywciągnął dowolną ilość kart i położył na półce. Nie wiem, czy to na skutek napięcia, podekscytowania przez noce nie miałam obe/ld (?). W środe wreszcie się udało i żeby było ciekawiej ujrzałam wyraźnie leżące dwie karty – asa pik i damę kier (jestem brunetką).
Po rozbudzeniu natychmiast poleciałam sprawdzić karty i szok.....
nic tam nie leżało!!! Mój „pan i władca” zapomniał wyłożyć kat\rty (i zaufaj tu facetom).
Chodzi mi po głowie.... czy wcześniej „widziałam” karty (no chociaż zamglone) bo wiedziałam i pamiętałam że je tam położyłam? No i oczywiście co z tymi dwoma które zobaczyłam a ich nie było?
Co o tym sądzicie?
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 31.05.2008 - 19:16
Post #2


Guests








Nie dziwi mnie ani trochę, że karty były zamglone. Uzyskiwałem podobne rezultaty przy innych, ale w gruncie rzeczy podobnych eksperymentach. Tak już jest, że próba skupienia się na danym obiekcie rozmazuje go. Natomiast, gdy już uda się odczytać jakąkolwiek informacji okazuje się ona często nie mieć żadnych związków z rzeczywistością.

Mimo wszystko, życzę powodzenia w dalszych próbach. :)
+Quote Post
pływak
post 01.06.2008 - 18:12
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 260
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4156




może czytałaś też moje relacje o zdjęciach na szafie. Eksperymentuję czasami ale .... nic na siłę! Zdarzyło mi się 2 noce temu, że miałem położone nieznane zdjęcie na szafie i podczas projekcji astralnej zobaczyłem je. Rano, po obudzeniu byłem przekonany, że to to zdjęcie widziałem, nie inne. A okazało się, że na szafie było inne zdjęcie. Dodam jeszcze, że widziałem kilka zdjęć na szafie, chociaż wiedziałem, że leży tam tylko jedno. I to jest właśnie tajemnica, która otacza projekcję astralną, jak widzisz coś czego nie ma w tym miejscu, gdzie się spodziewasz, ale wiesz, że gdzieś jest.
Profile CardPM
+Quote Post
JAtoJA
post 26.06.2008 - 00:41
Post #4

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 40
Dołączył: 19.06.2008
Nr użytkownika: 4622




CYTAT(Malwina @ 30.05.2008 - 21:07) *
Postanowiłam odważyć się i napisać o swoich przeżciach. A dokładniej o „eksperymencie”.
Gdzieś na forum przeczytałam jak ktoś odkładał na noc fotografie i podczas wyjśc sprawdzał.
Postanowiłam też „zaeksperymentować”. Ponieważ fotografie to raczej mam opatrzone wziełam do tego talie kart. Po ciemku, na chybił trafił wyjęłam trzy sztuki i odłożyłam na półeczke.
Niecierpliwie doczekałam się nocki i wyjścia (?).
Podpłynełam do półki i zobaczyłam tam leżące trzy karty. Chociaż „karty” to może za dużo, były to trzy zamglone prostokąty, niestety obrazu samych kart nie widziałam.
Powtórzyłam eksperyment następnej nocy – niestety efekt ten samym, widziałam trzy zamglone prostokąty. Następnego wieczoru poprosiłam mojego „pana i władcę” aby on ywciągnął dowolną ilość kart i położył na półce. Nie wiem, czy to na skutek napięcia, podekscytowania przez noce nie miałam obe/ld (?). W środe wreszcie się udało i żeby było ciekawiej ujrzałam wyraźnie leżące dwie karty – asa pik i damę kier (jestem brunetką).
Po rozbudzeniu natychmiast poleciałam sprawdzić karty i szok.....
nic tam nie leżało!!! Mój „pan i władca” zapomniał wyłożyć kat\rty (i zaufaj tu facetom).
Chodzi mi po głowie.... czy wcześniej „widziałam” karty (no chociaż zamglone) bo wiedziałam i pamiętałam że je tam położyłam? No i oczywiście co z tymi dwoma które zobaczyłam a ich nie było?
Co o tym sądzicie?

wg mnie miałaś w tym ostatnim razie LD.
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 28.06.2008 - 11:58
Post #5


Guests








Rosenkreutz ma rację ,no ale moze był to jej wytwór wyobrazni ??
+Quote Post
AMONRA
post 31.07.2008 - 09:07
Post #6

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 31.07.2008
Nr użytkownika: 4930




Nie mogłaś widzieć kart bo nie jesteś bogiem,to nie na tym polega...koncentracja w środowisku naturalnym jest ważnym elementem życia ,umysł musisz mieć czysty i żyć zgodnie z naturą ,żeby osiągnąć stany o jakich tu piszecie,wychodzenie s siebie samego to fajna sprawa dla początkujących,tylko za daleko może to zabrnąć i wtedy nie ma odwrotu
Profile CardPM
+Quote Post
Silverka
post 31.07.2008 - 15:41
Post #7


Guests








amora hehe a po co komu czyste mysli i czyste jaźnie.. Zgodzie z natura to zyc w zgodzie z samym soba i nici maja to wpsolnego z OOBE. Zgoda z samym sobą, a wtedy i szersze spojrzenie na nature, uzyskuje sie wzglad w to co zwiecie szersza swiadomoscia. A wycofac mozna sie w kazdej jednak chwili Ja np od miesiaca nie mialam OOBE po 4 latach latania w poza cialo, mimo ze mam swiaodme sny. Wiec nie ma sie co bac.
+Quote Post
Zbyszek
post 31.07.2008 - 21:44
Post #8

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




świętą racja
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic