|
  |
A Jeżeli Przez Oobe, wszyscy jesteśmy przeklęci ... |
|
|
SORROW
|
09.07.2007 - 01:32
|
Guests

|
Witam. Nie chciałbym z tego miejsca prowokować kolejnej dysputy na temat religii . Zadaję jednak sobie (a przy okazji i Wam) lekko ironiczne , choć nie do końca - pytanie : Czy jest w tym całym wychodzeniu jakiś kruczek ? Niby wszystko jest OK ... wychodzimy sobie, wogóle doznajemy dziwnych stanów umysłu (może i duszy) , explorujemy , spotykamy, kochamy itd , ale czyż nie może być tak,że jest , lub będzie to czymś w przyszłości okupione ... Może PAN po śmierci każdego z nas powie ,że bez kolejki pchaliśmy się tam ,gdzie nas nikt chwilowo nie chciał i gdzie nie mieliśmy prawa przebywać ? Historia i wersy Świętych Ksiąg mówią co prawda ,że i święci doznawali podobnych w/g opisu stanów do OOBE , ale jeżeli zostali oni uznani za świętych tylko TU na ziemi? Jeżeli będziemy z tego rozliczeni na naszą niekorzyść w miejscu, gdzie istnieje pojęcie wieczności i nic nie przemija ? Wypowie się ktoś ?
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
09.07.2007 - 09:20
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
Jak dla mnie to wychodzą z Ciebie jakieś lęki, przekonania wyniesione z religii i pochowane w zakamarkach podświadomości. Oczywiście mogę się mylić i może faktycznie jesteśmy przeklęci:)
A propos Twoich lęków - jeśli z czegoś wynika dobro, intencje masz czyste i jesteś otwarty na głos duszy, przez który przemawia WJ, Bóg, i czujesz, że życie się poprawia, wzrastasz, poprawiają się kontakty z otoczeniem, zaczynasz kochać siebie i próbujesz przenieść to na innych, pojawia się harmonia to chyba jest to dobre????? Poszukaj w sobie odpowiedzi:)
|
|
|
|
|
|
set.h
|
09.07.2007 - 09:35
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
A może wyjście to nie jest to co nazywamy OBE? Oglądałem kiedys program na discovery w którym mózg osób biorących udział w doświadczeniu był poddawany punktowemu oddziaływaniu silnym polem magnetycznym i elektromagnetycznym. Okazało się że w przypadku oddziaływania na jakiś fragment mózgu osoba poddawana doświadczeniu odczówała obecność kogoś obok siebie albo pojawiało sie odczucie przebywania jakby obok swojego ciała. Wydaje się to podobne do tego co przeżywamy w OBE. Tutaj jescze jest dodatkowe przeniesienie w osobistą czasoprzestrzeń podobną do śnienia. Pytanie czy sen połączony z odczuwaniem bycia poza nie jest właśnie OBE. Wiadomo nikt nie oddziaływuje polem na nas kiedy przeżywamy OBE. Stan może indukować się samoistnie pod wpływem specyficznej chwili przejścia w śnienie i próby kontroli tego stanu. Tak że OBE nie musi być wcale OBE :D.
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
09.07.2007 - 09:52
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
No dobra, zakładając że to prawda i OBE jest WYŁĄCZNIE stanem umysłu, wywołanym zmianami, pobudzeniem obszaru w mózgu: skąd więc poznajemy rzeczy, których nie znaliśmy wcześniej? Jak więc Darek uzdrowił swoją matkę z raka? Skąd biorą się (rzadkie bo rzadkie, ale jednak) weryfikowalne podróże do ŚF?
Moim skromnym zdaniem (które nie musi być reprezentatywne, ale podkreślam subiektywne, nie swatajcie mnie za to z sethem:) naukowcom pomylił się skutek z przyczyną. Abyśmy mogli czegoś doświadczyć musimy mieć fizycznie możliwości doświadczenia tego, a więc w mózgu musi być obszar związany z rozkodowywaniem informacji z OBE. W związku z tym kiedy mamy OBE to ten obszar się uaktywnia i przekazuje informacje do świadomości fizycznej, jest to przetwarzane przez mózg. Inaczej pozostałoby to w sferze nieświadomości ze względu na brak narzędzi percepcji. To tak jakbyśmy nie mieli oczu nie moglibyśmy widzieć fizycznie tak jak obecnie. To nie znaczy, że świata nie ma. Jednak kiedy pobudzać nerw wzrokowy to na pewno zobaczysz jakieś tam plamy kolorów jak przy patrzeniu, a więc będzie WRAŻENIE widzenia, a jeśli pobudzić obszar w mózgu z przechowywanymi wspomnieniami widzianego przedmiotu to pojawi ci sięprzed oczami. To nie znaczy, że go nie widziałeś nigdy, ale że uruchomiłeś narzędzie związane z tym.
Ci ludzie, którzy byli poddani eksperymentowi mieli WRAŻENIE OBE, wrażenie, że ktoś im tam stoi obok, ale nie potrafili podać żadnych szczegółów, w tym nibyOBE nie podróżowali, nie dostawali żadnych informacji, jedynie wydawało im się, że są poza ciałem.
Jak dla mnie naukowcy są jawnym przykładem działania przekonań - każdy nowy pojawiający się fakt podporządkowują swojej wizji świata i adaptują do swojego systemu przekonań. Najpierw twierdzili, że OBE nie ma, to bzdura i new age. A teraz wobec rosnącej liczby OBEmaniaków twierdzą, że ludzie masturbują sobie mózgi i wmawiają innym cuda niewidy...
|
|
|
|
|
|
obe_jerry
|
09.07.2007 - 21:29
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 134
Dołączył: 07.04.2007
Nr użytkownika: 881

|
Co do naukowcow to nie można tak do konca po nich jeździć bo nie dziwie im sie. Są po studiach gdzie przez mase lat czytają tony książek biologiczno chemiczno fizycznych, gdzie wszystko doslownie wszystko jest wytłumaczalne i nie ma nic "nie z tej ziemi". Po drugie po to zostają naukowcami zeby udowadniac ze na swiecie nie ma czarów itp, taki mają juz zawód. Ale szczerze mówiąc oni poprostu wierzą w to co mówią i bronią za wszelką cene tych przekonań. Tak samo jak my bronimy tego ze oobe istnieje tak oni mogą bronic tego ze to jest wytwór mózgu...taki bonusik kolejny od mamy ewolucji. Sami nie mozemy byc do konca pewni tego wszystkiego. Popieram zarówno SORROW'a jak i reszte forumowiczów, bo strach nie jest niczym złym. Może to on ma racje że faktycznie zostaniemy potępieni? A Może nie ma w tym nic złego i dzięki poznawaniu tamtego świata już teraz, łatwiej nam będzie po śmierci?? A może to tylko proces chemiczno biologiczno fizyczny czy jakikolwiek wytwór naszego mózgu?? Takie tematy są ciekawe bo każdy moze wypowiedziec sie na swój sposób, podac swoje przezycia, przekonania i to w co wierzy, dyskusje na takie tematy są wciągające i interesujące dlatego popieram rozpoczynanie tego typu rozmów. Osobiście sam juz nie wiem co sądzić o OOBE....czas pokaże.....wiedza napłynie wraz z doświadczeniem, upływem lat....
Co do naukowcow to nie można tak do konca po nich jeździć bo nie dziwie im sie. Są po studiach gdzie przez mase lat czytają tony książek biologiczno chemiczno fizycznych, gdzie wszystko doslownie wszystko jest wytłumaczalne i nie ma nic "nie z tej ziemi". Po drugie po to zostają naukowcami zeby udowadniac ze na swiecie nie ma czarów itp, taki mają juz zawód. Ale szczerze mówiąc oni poprostu wierzą w to co mówią i bronią za wszelką cene tych przekonań. Tak samo jak my bronimy tego ze oobe istnieje tak oni mogą bronic tego ze to jest wytwór mózgu...taki bonusik kolejny od mamy ewolucji. Sami nie mozemy byc do konca pewni tego wszystkiego. Popieram zarówno SORROW'a jak i reszte forumowiczów, bo strach nie jest niczym złym. Może to on ma racje że faktycznie zostaniemy potępieni? A Może nie ma w tym nic złego i dzięki poznawaniu tamtego świata już teraz, łatwiej nam będzie po śmierci?? A może to tylko proces chemiczno biologiczno fizyczny czy jakikolwiek wytwór naszego mózgu?? Takie tematy są ciekawe bo każdy moze wypowiedziec sie na swój sposób, podac swoje przezycia, przekonania i to w co wierzy, dyskusje na takie tematy są wciągające i interesujące dlatego popieram rozpoczynanie tego typu rozmów. Osobiście sam juz nie wiem co sądzić o OOBE....czas pokaże.....wiedza napłynie wraz z doświadczeniem, upływem lat.... -----EDIT----- usuńcie tego posta bo 2 razy sie dodał przez przypadek
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
10.07.2007 - 03:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
SORROW przejmujesz sie?;). Jestesmy tutaj po to, zeby sie uczyc, i zdobywac doswiadczenie. Rozwijac sie duchowo, dazyc do perfekcji, i harmonii ciala z duchem, w kazdej sytuacji. JESTEM SWIECIE PRZEKONANY, ze twoje obawy sa w tym miejscu niepotrzebne=]. Skoro dano nam taka mozliwosc? To dlaczego nie rozwijac sie rowniez w te strone? Na swiecie jest tyle religii, i to starszych od katolicyzmu. Jakies wnioski?
|
|
|
|
|
|
Kronopio
|
10.07.2007 - 19:26
|
zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP

Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444

|
O Fuck! już widzę że ta rozmowa do nieczego nie prowdzi... O religii i polityce lepiej nie dyskutować. Ilu ludzi tyle poglądów. CYTAT W ogień piekielny może i nie wrzuci ale czemu zrobił wielki basen kiedy nikt nie umiał pływać?? (czyt. wielki potop czy jakoś tak (nie znam się na Biblii i całej tej historii za bardzo :P)) Dodam tylko że należy rozróżnić starotestamentalnego mściwego tyrana rządnego pokłonów i ofiar, którego wymyślili żydzi od nowotestamentalnego Boga-Miłości. Co mnie wogóle podkusiło żeby wypowiadać się w tym hybionym temacie?!
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
11.07.2007 - 03:29
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
CYTAT(Wesoły Pierożek @ 10.07.2007 - 14:45)  Czy ograniczenia są złe? Może religia ogranicza nas dlatego że faktycznie może sie z nami coś złego stać, aczkolwiek zazwyczaj ograniczenia są tylko po to by chronić osobe z ograniczonym rozsądkiem.. mowa tu o przepisach drogowych, prawnych itp, karze utrzymać wszystko w swoim miejscu, możliwe że takie obe wielu ludzi może sie źle skonczyc, wstrząsnąć światem i w ogole. Nie mówie to jako osoba która chce hamowac rozwój oberewolucji ale nigdy niczego nie możemy być pewni na 100%. To co ty tutaj wlasciwie robisz... mam nadzieje ze zdazysz sie wyspowiadac przed nastepna proba wyjscia... proponuje zakonczyc ten temat, znowu zachaczylismy o watek religijny. Teraz bedzie walka trwam z obe rebelia;)...Kazdy bedzie sie trzymal swoich racji, swoich wierzen i prawd... nie ma to najmniejszego sensu. Uwazam tylko ze osoby ktore maja watpliwosci powinny sobie dac z tym spokoj. Lubicie ograniczenia? Ograniczenia sa dla ludzi? Wspieracie system? Prosze bardzo! Powodzenia, Good night, and good luck. Moze gdybyscie poznali troche historie KK, inaczej wygladaloby wasze spojrzenie na ta sprawe, jak i interpretacja Biblii. W tym miejscu nie mam zamiaru zaczynac wojny religijnej... Dlatego sie wylaczam.. tekstem w stylu NAMAWIANIE DO ZLEGO, polozyles wszystkich na plecy. Pozdro. EOT. CYTAT(focus_oobe) /pozycja 194 na http://ksiazki-rozwojduchowy.prv.pl/ ..tylko 90 stron a naprawde warto :) - ksiazka w ktorej mozna znalezc wiele odpowiedzi na pytania dosc czesto zadawane na forum. Dzieki, w wolnej chwili postaram sie zajrzec do tej pozycji:).
|
|
|
|
|
|

|
 |
|