oobe.pl

Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park
<< Powrót do spisu porad Darka
Sugiera

 

Jeszcze krótko o metodzie, którą nazwałem:

- Zagęszczanie snu

Polega ona na stopniowej redukcji czasu przeznaczonego na nocny wypoczynek. Gdy przebudzisz się po umówionych 4 - 5 godzinach snu, wychodĽ, a jeśli Ci się nie powiedzie, broń boże już dzisiaj nie śpij. Następnego dnia powtórz wszystko, a gdy również Ci nie pójdzie, nie kładĽ się spać. Aż do skutku. Po paru dniach Twój pięciogodzinny sen będzie niezmiernie mocny - zagęszczony, umysł w ciągu dnia odporny na rozkojarzenie - małpią paplaninę. W Twojej głowie zmniejszy się szum niekontrolowanych myśli. Pamiętaj jednak, że liczba godzin snu jest tu sprawą umowną. Wszystko zależy od indywidualnego zapotrzebowania. Jeżeli Twoją normą jest dziewięciogodzinny sen, to zredukuj go do siedmiu, a jeśli na nocny wypoczynek przeznaczasz maksimum sześć godzin, wówczas skróć go do czterech. Każdy z nas jest inny - Einstein spał dziesięć godzin na dobą, a Napoleon cztery.

Nie mówiłem o tym wcześniej, ale zagęszczanie snu jest niezmiernie istotne. Nie lekceważ tego elementu! By uzyskać jeszcze lepszy efekt, w ciągu dnia bądĽ aktywny psychofizycznie. Uprawiaj sport, skop ziemią na działce, posprzątaj w domu, poczytaj coś zajmującego, zapisz swoje myśli w dzienniku. Nie siedĽ na litość przez cały dzień przed TV, bo się odmóżdżysz. Gdy będziesz pochłonięty codziennymi czynnościami, mocno się zakotwiczaj - jak jesz, to jedz, jedziesz autem, bądĽ w aucie, grabisz liście ... BądĽ świadomy dwadzieścia cztery godziny na dobą. Twardo stąpaj po ziemi. Jak idziesz ulicą, koncentruj siana stopach. Skąd masz pewność, że już się nie przefazowałeś? BądĽ czujny!

Bardzo często czerpałem energią do wyjścia ze stłumionych emocji. Już widzą, jak w tym miejscu psychologowie pukają się w głową. Celowo tłumiłem uczucia, a następnie w odpowiednim momencie uwalniałem z nich potężne pokłady energetyczne. Najlepszym przykładem będzie powstrzymywanie się od płaczu. Powiedz sobie, że owszem rozbeczysz się, ale po Drugiej Stronie, nie tutaj. Poza tym wstrzymywałem się od mówienia komukolwiek o tym, co robią, czym się w tej chwili zajmują. Nie chodziło tu tylko o obawą przed społecznym odrzuceniem, wyśmianiem, czy odesłaniem do czubków, lecz przede wszystkim o utrzymanie tajemnicy. Milczałem aż do tej pory. Nawet w tej chwili, pisząc to zdanie, jestem nabuzowany energią świętej tajemnicy. Mój najlepszy przyjaciel Paweł także nie wie o wszystkim i Ty też się nie dowiesz. Miej coś dla siebie, cokolwiek. Ukryj to i milcz jak zaklęty, a zobaczysz, jaki będziesz nabuzowany energią - mocą świętej tajemnicy.

Dalej >